"Coraz więcej pracowników w Polsce jest narażonych na działanie chemikaliów w miejscach pracy. Dotyczy to również takich zakładów, które nie kojarzą się z tego rodzaju zagrożeniem – jak np. firmy sprzątające, gabinety kosmetyczne i fryzjerskie, czy też służba zdrowia. Świadomość szkodliwego działania i sposobów zapobiegania mu nadal pozostają zbyt niskie. Badania przeprowadzone w polskich przedsiębiorstwach i raporty Państwowej Inspekcji Pracy wskazują, że większość pracodawców wciąż ma problemy z właściwą identyfikacją zagrożeń chemicznych. Tymczasem pracodawcy i pracownicy powinni rozumieć potencjalne zagrożenia oraz podejmować działania zapobiegawcze. W celu podnoszenia świadomości i dostarczenia rzetelnej wiedzy Europejska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy – EU-OSHA – rozpoczyna kampanię informacyjną pt. "Substancje niebezpieczne pod kontrolą", której polską edycję prowadzi Centralny Instytut Ochrony Pracy – Państwowy Instytut Badawczy" – powiedziała dyrektor Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego Danuta Koradecka, cytowana w komunikacie.

Patronat nad kampanią objęła Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Partnerem strategicznym kampanii jest Główny Inspektorat Sanitarny, a partnerem strategicznym naukowym – Instytut Medycy Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi.

"Zawodowe narażenie na niebezpieczne chemikalia jest przyczyną m.in. nowotworów, chorób układu oddechowego, krążenia czy nerwowego. To najistotniejsze przyczyny zwolnień chorobowych pracowników, a często także powód trwałej niezdolności do pracy. Konsekwencją są wysokie koszty społeczne i poważne obciążenie budżetu państwa z tytułu leczenia, rehabilitacji i wypłat świadczeń finansowych" - czytamy dalej.

W Polsce systematycznie zwiększa się zachorowalność na nowotwory złośliwe – ich ogólna liczba wzrosła z 90,8 tys. w 2005 roku do 180,3 tys. w 2016 roku. W etiologii chorób nowotworowych jednym z najczęściej rozpatrywanych czynników jest narażenie na różnego rodzaju rakotwórcze substancje chemiczne obecne w środowisku pracy i życia człowieka, podano również.

"Priorytetem musi być poprawa ochrony zdrowia pracowników i ograniczenie narażenia zawodowego na działanie m.in. rakotwórczych chemikaliów. Ważne jest również zwiększenie skuteczności prawodawstwa w tym obszarze. Warto pamiętać, że pracodawca ma obowiązek informowania pracowników o czynnikach szkodliwych dla zdrowia występujących na ich stanowiskach pracy. Musi też prowadzić rejestry zarówno prac, których wykonywanie powoduje konieczność kontaktu z niebezpiecznymi chemikaliami, jak i narażonych na nie pracowników. Centralny rejestr zawierający dane z terenu całego kraju jest prowadzony przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. W roku 2016 – w stosunku do 2005 – zanotowano znaczący wzrost zakładów pracy zgłaszających m.in. działające rakotwórczo czynniki chemiczne i procesy technologiczne– łącznie z 2,3 tys. do 4,4 tys. Rośnie też rejestr czynników chemicznych i pyłowych z 253 do 356. To pokazuje nie tylko rozwój wiedzy toksykologicznej, czy rozwój regulacji prawnych, ale również wzrost świadomości samych pracodawców" – dodała Katarzyna Konieczko, odpowiedzialna za Centralny Rejestr Danych o Narażeniu na Substancje Chemiczne o Działaniu Rakotwórczym lub Mutagennym.

Pracownicy reprezentujący różne zawody mogą być narażeni na działanie ogromnej liczby substancji niebezpiecznych w swoich miejscach pracy. W 2017 r. w UE – na podstawie rozporządzenia w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania (CLP) – skategoryzowano około 129 tys. takich substancji. Dlatego Komisja Europejska rozpoczęła proces aktualizacji dyrektywy dotyczącej ochrony pracowników przed zagrożeniami m.in. ze strony czynników rakotwórczych. Nowa dyrektywa ustala wartości wiążące dopuszczalnych poziomów narażenia zawodowego dla 14 nowych czynników chemicznych. Ponadto, w fazie końcowej jest druga nowelizacja dyrektywy 2004/37/WE, w której podano wiążące wartości dopuszczalnych poziomów narażenia zawodowego dla kolejnych 5 substancji rakotwórczych, podano także.

"W prawie krajowym konsekwencją zmiany dyrektywy jest wprowadzenie lub weryfikacja wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń dla substancji rakotwórczych w rozporządzeniu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Do listy szkodliwych substancji w środowisku pracy dodano kolejnych 15 substancji chemicznych. Ich wprowadzenie ma zapewnić lepszą ochronę pracujących w warunkach szkodliwych dla zdrowia i ograniczyć występowanie związanych z tym chorób zawodowych" - czytamy dalej.

W ramach kampanii "Substancje niebezpieczne pod kontrolą" pracodawcy i pracownicy oraz zrzeszające ich organizacje będą mogli skorzystać ze wsparcia merytorycznego w zakresie tworzenia zdrowych i bezpiecznych warunków pracy oraz ograniczania ryzyka tam, gdzie występują zagrożenia chemiczne.

>>> Czytaj też: Kolejny poślizg przy realizacji obwodnicy stolicy. Poczekamy nawet do 2025 roku