Wartość złota wzrosła do najwyższego poziomu w historii w tym miesiącu. Spowodowane było to tym, że rządy, w tym Stany Zjednoczone, powiększały deficyty, aby walczyć z globalną recesją.

Złoto wzrosło w tym roku o 18 procent i osiągnęło rekordową wartość 14 pażdziernika, kiedy to uncja kosztowała 1070 dolarów.

Jak powiedział Bloombergowi Aaron Smith z Superfund Financial, w ciągu kilku kolejnych lat, po cyklu deflacji, nastąpi okres bardzo silnej inflacji. Jak dodał, niedługo za kubek kawy trzeba będzie zapłacić 20 lub 30 dolarów, bo dolar nie będzie nic warty. Spowoduje to masowe inwestowanie w metale szlachetne, głównie w złoto. Smith dodał, że zakup srebra jest równie dobry interesem, co zakup złota.

"Stosunek wartości srebra do złota, obecnie na poziomie 62,35, zmniejszy się o połowę w ciągu następnych 3-5 lat. Spowodowane jest to tym, że miliony ludzi w południowej Azji i w Chinach kupują srebro, gdyż nie stać ich już na złoto" – powiedział Smith.

Srebro wzrosło o 46 proc. w tym roku, do poziomu 16,65 dolarów za uncję.