Obama ogłosi swój projekt jeszcze w czwartek po spotkaniu z byłym prezesem Rezerwy Federalnej, Paulem Volckerem w Białym Domu. Propozycje są częścią zmian regulacji rynków i mają w szczególności dotyczyć ograniczeń dla tzw. proprietary trading, czyli handlu na własny rachunek. 

Zmiany te mogą dotknąć kilka największych amerykańskich banków, w tym Goldman Sachs Group, Morgan Stanley i JP Morgan Chase – uważa Frederic Dickson, główny strateg rynkowy w D.A. Davidson & Co. w Lake Oswego, stanie Oregon. Banki prowadzą wspomnianą działalność tylko na własny rachunek, a nie w imieniu klientów. 

„To one są oczywistym celem tych propozycji. To wyjątkowo zyskowny biznes i bez względu na to, jakie będą szczegółowe ograniczenia, na pewno przyciągną uwagę Wall Street” – mówi Dickson.

Obama już w czerwcu zaproponował zreformowania regulacji finansowych w USA w celu likwidacji luk i niedociągnięć oraz ograniczenia nadmiernie ryzykownych operacji, które przyczyniły się do zepchnięcia gospodarki w długotrwałą recesję.

A w zeszłym tygodniu prezydent ogłosił plan nałożenia opłat na prawie 50 dużych firm finansowych w celu znalezienia środków na pokrycie start poniesionych przez rządowy program pomocy dla sektora finansowego, TARP. Będą one egzekwowane od 30 czerwca od takich firm, jak Citigroup, American International Group i Bank of America Corp.