ROZMOWA

MICHAŁ DUSZCZYK

Zawarte między PGNiG a Gazpromem porozumienie otwiera drogę do podpisania kontraktu. Kiedy umowa z Gazpromem może zostać podpisana i kiedy zostanie zawarte porozumienie międzyrządowe?

MIKOŁAJ BUDZANOWSKI*:

Wszystkie trzy spółki, bo jest to porozumienie trójstronne zawarte pomiędzy Gazprom Exportem, PGNiG oraz EuroPolGazem, mają dwa tygodnie na uzyskanie zgód korporacyjnych. Po ich wydaniu możliwe będzie zawarcie porozumienia międzyrządowego, które musi również zostać zatwierdzone przez Radę Ministrów.

Kiedy dodatkowe ilości gazu – na zasadach wynegocjowanych przez PGNiG i Gazprom – mogą zatem popłynąć do Polski?

Po zawarciu porozumienia międzyrządowego spółki muszą aneksować kontrakt na dostawy gazu. Dodatkowe ilości surowca popłyną więc do Polski bezpośrednio po zakończeniu tej procedury, prawdopodobnie już w lutym.

W jaki sposób strony rozwiązały kwestię sporną, tzn. zaległych opłat tranzytowych? Czy EuRoPol Gaz całkowicie zrezygnuje z dochodzenia zarówno kwoty określonej przez sąd arbitrażowy w Moskwie (za tranzyt w 2006 roku), jak i za lata 2007–2009?

Zawarta umowa trójstronna reguluje sporne kwestie tranzytu gazu przez terytorium Polski. Minister skarbu państwa nie zgodził się na zasadę bezwarunkowego odstąpienia od roszczeń wobec Gazprom Exportu. Minister Grad przedstawił zarządowi PGNiG bardzo jasne cele, które w trakcie rozmów udało się osiągnąć. Po pierwsze, Polska utrzyma pozycję kraju tranzytowego do 2045 roku i to niezależnie od budowy innych gazociągów, np. Nord Stream, a więc to przez Polskę będzie przesyłany gaz na Zachód. Po drugie, w porozumieniu zostały również zapewnione stabilne dostawy gazu z kierunku wschodniego na korzystnych warunkach finansowych: PGNiG uzyskał upust cenowy na określony wolumen gazu, co bezpośrednio przekłada się na korzyści dla polskiej gospodarki. Ta umowa jest bardzo zrównoważona.

Jakie upusty na gaz udało się wynegocjować?

Nie mogę niestety ujawnić szczegółów porozumienia. Są to elementy kontraktu handlowego między spółkami, a więc tajemnicy handlowej.

Udało się wydłużyć kontrakt tranzytowy do 2045 roku. PGNiG podał, że na niezmienionych zasadach. Co to w praktyce oznacza?

Oznacza to dwie rzeczy: Polska zabezpieczyła swoją pozycję kraju tranzytowego – i do 2045 roku rosyjski gaz będzie transportowany gazociągiem jamalskim na Zachód. Z drugiej strony, stawki za przesył gazu kalkulowane będą w taki sposób, aby zapewnić spółce EuroPolGaz konkretne korzyści w postaci rocznego zysku netto w wysokości 21 mln zł.

* Mikołaj Budzanowski

wiceminister skarbu państwa