Paul Singer, menedżer funduszu hedgingowego i szef Elliott Associates, rozesłał w ostatnim czasie swój kwartalny list inwestorski do urzędników związanych z Mittem Romney'em.

Multimiloner zwraca w nim uwagę na potrzebę zaostrzenia regulacji bankowych ze względu na fakt, że istniejące prawo (Dodd-Frank act) jest bardzo nieprzemyślane i może doprowadzić do powstania finansowej czarnej dziury.

Zamiast istniejącej ustawy Dodda-Franka Singer proponuje wprowadzenie bardziej rygorystycznych wymagań kapitałowych i regulacji nakładających na banki obowiązek większej transparentności w zakresie należności oraz instrumentów pozabilansowych.

„Konserwatyści, którzy wierzą w wolny rynek, powinni również zacząć wierzyć w uczciwy rynek” – powiedział Paul Singer dla „Financial Times”. „Prywatyzacja zysków i upublicznienie strat to nie jest to, czego powinni chcieć konserwatyści” – dodał.

W swoim liście Singer argumentuje, że ustawa Dodda-Franka doprowadziłaby do rynkowych nierówności ze względu na zabezpieczenia, które pozwalają amerykańskiemu funduszowi gwarancyjnemu (Federal Deposit Insurance Corporation) transferować aktywa z zajętych banków do „podmiotów pomostowych”. W efekcie wierzyciele nie będą wiedzieli, w jaki sposób będą traktowane ich roszczenia w skomplikowanej strukturze kapitałowej podczas procesu likwidacji.

„To są wielkie, daleko lewarowane instytucje finansowe, gdzie właśnie brak przejrzystości doprowadził do finansowego załamania. Instytucje te prawdopodobnie będą lobbować przeciw zaproponowanym poprawkom, które ja uważam za konieczne” – przekonywał w liście Singer. 

Multimilioner ostrzegł również, że jeśli rząd nie wprowadzi poprawek, na horyzoncie może pojawić się kolejny, podobny do ostatniego kryzys, a jego przebieg może tym razem być bardziej nagły i intensywny.

Mitt Romney podczas kampanii prezydenckiej stwierdza w oświadczeniu, że system finansowy był zbyt słabo zabezpieczony przed dynamicznymi i zmiennymi rynkami, zaś on sam jeśli wygra wybory, wprowadzi nowe regulacje, które nie będą obciążeniem dla małych banków i małych przedsiębiorstw. Zmiany te miałyby zawierać wyższe wymagania kapitałowe i większą transparentność.

Paul Singer nie jest pracownikiem administracji USA, jest jednak kluczowym sponsorem Partii Republikańskiej, a także jej nieformalnym doradcą.