BIEC: Jesienią czeka nas wzrost cen

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 kwietnia 2013, 09:02
Wyższych cen możemy spodziewać się jesienią - wynika z prognoz Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Wskaźnik przyszłej inflacji, prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem jak mogą się zachowywać ceny towarów i usług, w kwietniu wzrósł o 1,6 punktu.

 Był to drugi z kolei miesiąc jego wzrostu.

Tendencje dezinflacyjne, które dominowały w gospodarce od blisko dwóch lat, w ostatnim czasie uległy odwróceniu.
Biorąc pod uwagę dotychczasowe prognozy, można spodziewać się, że okres niskiej inflacji potrwa najwyżej do jesieni. Najwyższe zagrożenie dla stabilności cen stanowią od kilku miesięcy rosnące koszty wytwarzania oraz kurs złotego. 

>>> Czytaj też: Analitycy: Inflacja spowolniła do ok. 1,1 proc. w marcu

Z danych BIEC wynika poza tym, że oczekiwania przedsiębiorców co do kształtowania się cen na wytwarzane przez nich produkty nie zmieniły się w stosunku do ostatniego miesiąca. Z jednej strony przedsiębiorcy borykają się z wysokimi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej, co skłania ich do podnoszenia cen. Z drugiej jednak słaby popyt nakazuje zachować ostrożność i raczej obniżać ceny na sprzedawane produkty i usługi.

Dane na temat inflacji w marcu Główny Urząd Statystyczny poda o 14-stej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj