Forsal logo

Wielka Brytania sprzedawała Syrii półprodukty niezbędne do wytworzenia sarinu

Wojna w Syrii
Wojna w Syrii/ShutterStock
Dwie brytyjskie firmy działające z błogosławieństwem władz w Londynie przez sześć lat sprzedawały Syryjczykom fluorek sodu (NaF), niezbędny do produkcji sarinu.

Atak przeprowadzony najpewniej z użyciem tego właśnie gazu bojowego 21 sierpnia zabił w podstołecznej Ghucie co najmniej 350 osób.

O kontrowersyjnej transakcji jako pierwszy napisał w niedzielę brytyjski „Mail on Sunday”. Między lutym 2004 r. a majem 2010 r. niewymienione z nazwy spółki uzyskały w sumie pięć licencji na eksport NaF do Syrii. – To bardzo niepokojące informacje. Nigdy nie powinniśmy byli pozwolić reżimowi prezydenta Al-Asada położyć łapy na tej substancji – komentował opozycyjny deputowany Thomas Docherty w rozmowie z tabloidem. – Początkowo sądziliśmy, że choć licencje eksportowe zostały wydane, transakcje nie były realizowane. Teraz wiemy, że było inaczej – dodawał Docherty, który zasiada m.in. w parlamentarnej komisji ds. eksportu uzbrojenia.

>>> Czytaj też: Syria zgadza się na propozycję Rosji

Tymczasem Baszar al-Asad po raz kolejny zaprzeczył, jakoby to wierne mu oddziały użyły gazów bojowych przeciwko cywilom. – Nie ma na to nawet śladu dowodu. Nie było nas na terenie, na którym doszło do rzekomego ataku chemicznego. Rzekomego – bo nawet nie jesteśmy pewni, czy cokolwiek takiego się stało. W innym rejonie kraju to nasi żołnierze zostali zaatakowani chemicznie – tłumaczył rządzący Syrią od 13 lat przywódca w rozmowie z amerykańską telewizją CBS. Tymczasem próbki zebrane przez ekspertów ONZ na miejscu zdarzenia będą badane jeszcze przez kilka tygodni.

>>> Czytaj też: Kongres USA przekłada głosowanie w sprawie Syrii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKadrowa rewolucja w Kijowie. Oto najważniejsze roszady i ich znaczenie »
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj