Ile Putin zapłaci za Krym i Donbas? W rosyjskim budżecie nie ma już rezerw

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 listopada 2014, 10:07
Budżet Rosji jest bardzo napięty. Bieżące koszty utrzymania Krymu sięgają pół biliona rubli (36 mld zł). Wartość niezbędnych inwestycji to bilion rubli. Wydatki na Donbas wyniosą co najmniej 400 mld rubli – wylicza rosyjski ekonomista.

Na Krymie mieszka około 2 mln osób. Aż jedna trzecia z nich to emeryci. Otrzymują oni średnio po 10 tys. rubli (714 zł) – przez rok daje to 84 mld rubli samych emerytur – szacuje rosyjski ekonomista Jewgienij Gontmacher w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Około 500 tys. mieszkańców Krymu to pracownicy budżetówki. Ich średnie wynagrodzenie wynosi ok. 50 tys. rubli (3,6 tys. zł), czyli 300 mld rubli rocznie. Kolejne 100 mld rubli stanowią wypłaty socjalne. Razem daje to około pół biliona rubli rocznie bieżących stałych kosztów utrzymania Półwyspu Krymskiego.

Ekonomista podkreśla, że koszty stałe to nie wszystko. Odcięty od Ukrainy Krym wymaga wielkich inwestycji, które pochłoną co najmniej bilion rubli. Konieczna jest m.in. budowa mostu lub tunelu przez Cieśninę Kierczeńską, ujęcia wody, dróg, sieci energetycznych – wymienia Gontmacher.

>>> Czytaj też: Sankcje za mocno szkodzą Rosji? Moskwa chce wrócić do rozmów z Unią

Jeśli Rosja weźmie też na swoje utrzymanie republiki doniecką i ługańską, które zostały odcięte od finansowania przez Ukrainę, Kreml będzie musiał przeznaczyć na nie około 400 mld rubli. Do tego dojdą jeszcze ogromne koszty odbudowy zniszczonych domów, fabryk i infrastruktury.

„Rosyjski budżet ma ruble, bo dolar drożeje, a kasa państwowa napełnia się przede wszystkim dochodami ze sprzedaży surowców za dewizy. Sęk jednak w tym, że bilans wydatków państwa jest bardzo napięty. Rezerw w nim nie ma” – mówi Gontmacher „Gazecie „Wyborczej”.

Czytaj więcej w „Gazecie Wyborczej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj