Rządowa pomoc dotyczy firm z regionu Zatoki, czyli Qatar Airways i Etihad - pisze "Rzeczpospolita". - Mamy na to dowody - napisali do prezydenta USA prezesi United, Delty i American Airlines. Etihad miałby zdaniem amerykańskich firm dostać aż 18 mld dol., a Qatar 17,5 mld.

Qatar i Etihad deklarują straty, co nie powstrzymuje ich jednak od kolejnych przejęć na europejskim rynku. Katarska firma jest akcjonariuszem International Airlines Group (m. in. British Airways), Etihad kupił natomiast Alitalię.

Przedstawiciele arabskich linii zaprzeczają doniesieniom. Szef Emirates twierdzi, że od początku działania firmy otrzymał od rządu jedynie 2,6 mln dol. Więcej w "Rzeczpospolitej".

>>> Polecamy: Przedłuża się strajk pilotów Norwegian. Tysiące pasażerów utknęło na lotniskach