Wielkia migracja w USA. Amerykanie przenoszą się na południe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 maja 2015, 07:55
Tak jak kiedyś Amerykanie przenosili się na przedmieścia, tak teraz migrują na Południe oraz na Zachód. Najszybciej rosnącymi miastami nie są Nowy Jork czy San Francisco, ale Austin w Teksasie.

W latach siedemdziesiątych Amerykanie opuszczali gęsto zaludnione miasta i wynosili się na przedmieścia. Robili to między innymi z powodu tanich nieruchomości, niskich kosztów życia i przestrzeni, której brakowało w miastach. Według demografów, obecnie z tych samych powodów mieszkańcy USA przenoszą się do takich stanów jak Floryda, Teksas, Arizona czy Kolorado

>>> Czytaj też: McCain: Kiedyś wizy dla Polaków do USA na pewno zostaną zniesione

William Fey z waszyngtońskiego instytutu Brookings wyliczył, że najszybciej zyskującymi mieszkańców amerykańskimi miastami są: Austin, Orlando, Durham, Houston, Denver i Fort Worth - wszystkie położone na południu lub zachodzie USA. Nieruchomości w tych rejonach potrafią być dwu- a nawet trzykrotnie tańsze niż w wielkich aglomeracjach wschodniego wybrzeża, a koszty życia o kilkadziesiąt procent niższe. Dodatkową zachętą do przenoszenia się w tamte rejony jest ciepły klimat, a zwłaszcza duża ilość słońca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj