Joanna Tyrowicz z NBP wyjaśnia, że polski rynek pracy jest stabilny, bo rośnie liczba osób pracujących i spada bezrobocie. Dodaje jednak, że po utracie zatrudnienia, Polacy szukają pracy średnio około 13 miesięcy - między innymi dlatego, że nie korzystają z usług profesjonalnych pośredników.

>>> Czytaj też: Raport: Co rządy PiS oznaczają dla gospodarki

Jak wyjaśnia - nie umiemy szukać pracy, więc ograniczamy się do przeglądania ogłoszeń i wypytywania znajomych, co nie jest najlepszą metodą. Ekspert dodaje, że szansą na wyższe zarobki często jest zmiana pracy, bo na podwyżkę trzeba czekać długo. Polski pracownik dostaje ją przeciętnie raz na 4 i pół roku.

Joanna Tyrowicz prognozuje, że sytuacja na rynku pracy będzie się stopniowo poprawiała, ale nie należy się spodziewać gwałtownego spadku liczby bezrobotnych.