Gdy przerwa nie przekracza 3 dni jest to 20 proc. kary podstawowej, a jeśli nie jest dłuższa niż 14 dni - 50 proc.

Według danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego kierowcy w aż 40 proc. przypadków jeżdżą bez obowiązkowego OC z powodu nieopłacenia którejś z rat składki za polisę, przez co wygasa umowa ubezpieczenia. W I połowie tego roku UFG wystawił 33,06 tys. wezwań do uiszczenia opłaty za niespełnienie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

>>> Czytaj też: Oszukiwałeś, bo nie masz ubezpieczenia? 110 tys. osób zapłaci za leczenie

Fundusz, poza karaniem nieubezpieczonych kierowców, wypłaca też odszkodowania osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych spowodowanych przez nieubezpieczonych lub niezidentyfikowanych sprawców. W tym roku do września wypłacił z tego tytułu 78,2 mln zł. To więcej niż w całym 2014 r. Ta skokowa zmiana to efekt przede wszystkim dużego wzrostu wypłat za szkody osobowe. Na wypłacie odszkodowania przez UFG sprawa jednak się nie kończy. Fundusz występuje potem do sprawcy wypadku i właściciela pojazdu bez OC z tzw. regresem, czyli o zwrot pieniędzy wypłaconych ofiarom wypadków.

Rynek polis OC

Rynek polis OC

źródło: DGP

Z szacunków UFG wynika, że ok. 1 proc. pojazdów poruszających się po polskich drogach może nie mieć obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.