GUS: Inflacja w lutym

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym 2026 r. wzrosły rdr o 2,1 proc., a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Rynek oczekiwał: 2,1 proc. rdr i 0,3 proc. mdm. W styczniu po rewizji wag w koszyku CPI wyniosła rdr 2,1 proc. i mdm 0,7 proc. wobec 2,2 proc. i 0,6 proc. przed rewizją.

Poniżej poszczególne składniki wskaźnika inflacji za styczeń (po przeszacowaniu wag) i luty 2026 r.:

luty styczeń
rdr mdm rdr mdm
INFLACJA OGÓŁEM 2,1 0,3 2,1 0,7
Żywność i napoje bezalkoholowe 2,4 0,3 2,4 1,4
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe 6,9 1,3 6,9 0,7
Odzież i obuwie -3,4 -2,5 -2,7 -4,1
Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii 4,3 0,7 3,8 1,6
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego -1,3 0 -1,3 0,2
Zdrowie 4,8 0,5 5 1,2
Transport -5,7 -0,4 -5,8 -2,2
Informacja i komunikacja 4,3 0,8 3,7 1,8
Rekreacja, sport i kultura 2,4 1,6 4,3 1,8
Edukacja 6,1 0,1 6,1 0,2
Restauracje i usugi zakwaterowania 4,6 0,2 5,1 0,3
Ubezpieczenia i usługi finansowe -0,2 0 0,8 -1,8
Higiena osobista, ochrona socjalna, pozostałe towary i usługi 1,7 0,2 1,2 0,9

Ile wyniesie inflacja w 2026 roku? Prognoza PKO BP

W związku z zaostrzeniem konfliktu na Bliskim Wschodzie analitycy PKO BP zrewidowali prognozę średniorocznej inflacji z 2,2 proc. do 2,8 proc. - wynika z piątkowego komunikatu w odniesieniu do danych GUS.

„Inflacja CPI najpewniej osiągnęła w lutym swoje tegoroczne minimum, a kolejne miesiące przyniosą jej wzrost w kierunku górnego ograniczenia celu inflacyjnego” - ocenili eksperci Centrum Analiz PKO BP. Podali, że po zaostrzeniu konfliktu na Bliskim Wschodzie zrewidowali prognozę średniorocznej inflacji z 2,2 proc do 2,8 proc. Zaznaczyli jednak, że ostateczny rozmiar szoku energetycznego, a tym samym inflacji, zależy od czasu trwania konfliktu.

„Brak danych historycznych utrudnia wyliczenie inflacji bazowej, ale szacujemy, że zarówno w styczniu jak i w lutym wyniosła 2,6 proc.” - podali. Zdaniem ekspertów, inflacja CPI najpewniej osiągnęła w lutym swoje tegoroczne minimum, a kolejne miesiące przyniosą jej wzrost w kierunku górnego ograniczenia celu inflacyjnego.

Ceny paliw

Analitycy zauważyli, że w lutym ceny paliw silnie spadały zarówno w ujęciu miesiąc do miesiąca (-0,4 proc.) jak i rok do roku (-7,8 proc.). „Te pozytywne tendencje zostały drastycznie przerwane przez atak USA i Izraela na Iran, którego konsekwencją jest gwałtowny wzrost cen ropy naftowej, do około 100 USD za baryłkę” - podkreślili.

Eksperci podali, że według danych ze stacji w dwóch pierwszych tygodniach marca ceny paliw wzrosły o ok. 16 proc. Podkreślili, że kształtowanie się cen paliw jest obecnie największym ryzykiem dla ścieżki inflacyjnej.

Zdaniem analityków, utrzymanie obecnego wzrostu podbija inflację CPI o ok. 1 pkt proc. Jak podali, wzrost cen ropy naftowej oddziałuje też na inne kategorie koszyka inflacyjnego, generując poważne ryzyko wystąpienia efektów drugiej rundy. Z wcześniejszych analiz PKO BP wynika natomiast, że wzrost cen ropy naftowej o 10 proc., podbija inflację łącznie o 0,2 - 0,4 pkt proc.

Analitycy wskazali, że po corocznej aktualizacji GUS wag w koszyku inflacyjnym dane za styczeń zostały zrewidowane o 0,1 pkt proc. w dół, a tegoroczna skala rewizji była mniejsza niż w kilku ostatnich latach. W porównaniu z poprzednim rokiem najsilniej wzrosło znaczenie użytkowania mieszkania w wydatkach konsumpcyjnych ogółem (do 20,35 proc.), zwiększył się też udział rekreacji, sportu i kultury (do 6,37 proc.) oraz zdrowia (do 6,2 proc.). Natomiast mniej niż przed rokiem konsumenci przeznaczali na transport (10,18 proc. wydatków ogółem) oraz na alkohol i tytoń (4,81 proc.). Udział największej kategorii, czyli wydatków na żywność i napoje na poziomie 25,91 proc. był bardzo zbliżony do ubiegłorocznego - podkreślili eksperci.

Według danych GUS, ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły w lutym o 0,3 proc mdm, co - zdaniem ekspertów - jest wynikiem typowym o tej porze roku, a ich roczna dynamika ustabilizowała się na poziomie 2,4 proc. Złożyło się na to spowolnienie wzrostu cen produktów zbożowych, mięsa, nabiału i tłuszczy oraz przyspieszenie wzrostu cen owoców i warzyw - ocenili analitycy.

Z danych GUS wynika, że ceny nośników energii zwiększyły się w lutym o 0,8 proc. mdm, po wzroście o 1,9 proc. mdm w styczniu. Natomiast ich roczny wzrost przyspieszył do 3,9 proc. rdr z 3,1 proc. rdr miesiąc wcześniej - zauważali eksperci.

ING: Inflacja w marcu może przekroczyć 3 proc.

Inflacja w marcu może przekroczyć 3 proc. ze względu na wojnę w Iranie - ocenił starszy ekonomista Banku ING Adam Antoniak, komentując piątkowe dane GUS. Zablokowanie Cieśniny Ormuz oraz skokowy wzrost cen ropy naftowej i gazu to czynniki pro-inflacyjne - dodał ekonomista.

Inflacja w lutym wyniosła 2,1 proc. rok do roku, a ceny w ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,3 proc. - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny.

„Dzisiejsze dane mają głównie wartość historyczną, gdyż marzec przyniósł wyraźną zmianę perspektyw inflacyjnych z uwagi na wojnę w Iranie” - ocenił w komentarzu ekonomista Biura Analiz Makroekonomicznych w ING. Przypomniał, że wcześniej dominowały czynniki dezinflacyjne, tj. hamujący wzrost płac, korzystna sytuacja na rynku żywności, import tanich towarów z Chin i stabilne ceny energii. Natomiast zablokowanie Cieśliny Ormuz oraz skokowy wzrost cen ropy naftowej i gazu - zdaniem eksperta - jest poważnym czynnikiem pro-inflacyjnym.

Wpływ kryzysu energetycznego

Jak podkreślił ekonomista, wpływ kryzysu energetycznego na inflację będzie uzależniony od długości trwania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dodał, że skala szoku jest dotychczas wyraźnie mniejsza niż w 2022 r., zwłaszcza w przypadku cen gazu i odbywa się w innych warunkach gospodarczych.

Sytuacja jest dynamiczna, ale wcześniejsza prognoza banku ING dotycząca średniorocznej inflacji w okolicach 2 proc. jest już nieaktualna - poinformował Adam Antoniak. „Obecnie widzimy wzrost cen konsumpcyjnych w tym roku w okolicach 2,5 proc. z ryzykiem w górę, gdyby konflikt się przedłużał” - przekazał.

Przypomniał, że średnie detaliczne ceny paliw w pierwszej połowie marca były o ok. 15 proc. wyższe od średniej z lutego. Zdaniem eksperta ING, w przypadku utrzymania się tej skali podwyżek cen paliw, może to podbić inflację w marcu o ok. 0,8 pkt proc., a główny wskaźnik inflacji może przekroczyć 3 proc. rdr.

Chociaż wzrost cen ropy jest w głównej mierze czynnikiem podażowym, to może potencjalnie napędzać oczekiwania inflacyjne i generować efekty drugiej rundy, podbijając w średniej perspektywie ceny transportowanych towarów - ocenił ekonomista. Wskazał, że w obecnej sytuacji Rada Polityki Pieniężnej (RPP) przechodzi w tryb „wait and see”, co oznacza, że najbliższych miesiącach stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego (NBP) pozostaną bez zmian.

Gdyby okres turbulencji na rynku energii okazał się krótkotrwały, a lipcowa projekcja NBP prezentowała nadal korzystne perspektywy inflacyjne, to nie można jednak wykluczyć jeszcze jednej obniżki stóp procentowych o 25 pb w drugiej połowie roku - ocenił Antoniak. Dodał, ze bardzo prawdopodobny jest również scenariusz braku zmian w polityce pieniężnej w tym roku. „Wcześniej zakładaliśmy spadek stóp NBP do 3,25 proc., co w obecnych uwarunkowaniach globalnych nie wydaje się możliwe” - przekazał.

Jak zauważył ekonomista, zgodnie z danymi GUS w koszyku CPI w lutym br. nie było większych zmian tempa wzrostu względem stycznia br. - w przypadku cen żywności i napojów bezalkoholowych (nadal 2,4 proc. rdr) oraz cen w transporcie (-5,7 proc. rdr w lutym vs. - 5,8 proc. rdr w styczniu). Wyższy niż w styczniu był natomiast wzrost kosztów użytkowania mieszkania i energii (4,3 proc. rdr w lutym vs. 3,8 proc. rdr w styczniu). Jednocześnie wyraźnie spowolnił wzrost cen w zakresie rekreacji, sportu i kultury (2,4 proc rdr w lutym vs. 4,3 proc. rdr w styczniu).

Ekonomiści wskazli także, że w piątek poznaliśmy nowe wagi koszyka inflacyjnego wg COICOP2018. Największy wzrost wagi nastąpił w przypadku kosztów związanych z użytkowaniem mieszkania i nośnikami energii - do 20,35 proc. w 2026 z 19,53 proc. w 2025. Mniejszy udział w koszyku w tym roku mają natomiast alkohol i tytoń (4,81 proc. w 2026 vs. 5,19 proc. w 2025 r.) oraz wydatki związane z transportem (10,18 proc. vs. 11,07 proc.) - zauważył przedstawiciel ING. Dodał, że w 2026 r. zmiana wag nie wpłynęła istotnie na zmianę głównego wskaźnika inflacji.