Koniec z anulowaniem punktów karnych
Od 3 czerwca 2026 roku weszła w życie zmiana przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Kończy się możliwość anulowania punktów karnych dla piratów drogowych. Do tej pory wielu kierowców, gdy „nazbierało” zbyt dużo wykroczeń, uczestniczyło w specjalnych kursach doszkalających, które umożliwiały odjęcie nawet 6 punktów karnych raz na pół roku.
Według wielu ekspertów była to furtka pozwalająca na dalszą niebezpieczną jazdę. Przypomnijmy, że po przekroczeniu 24 punktów karnych kierowca traci prawo jazdy. Punkty karne za każde wykroczenie są natomiast kasowane po upływie roku od dnia jego popełnienia.
Rząd zaostrza przepisy
– Wprowadziliśmy nowe przepisy, na przykład brak możliwości niwelowania punktów karnych za najniebezpieczniejsze wykroczenia. Bardzo wiele zrobiliśmy, żeby polskie drogi były po prostu bezpieczniejsze. Nie koncentrujemy się tylko na kierowcach. Chcielibyśmy, żeby poczucie bezpieczeństwa mieli zarówno rowerzyści, piesi, jak i kierowcy. Żeby żadna z tych grup nie uważała, że jest najważniejsza na drodze. Wszyscy musimy być świadomymi uczestnikami ruchu drogowego – mówił niedawno, pytany przez „Forsal”, Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
Od 3 czerwca 2026 roku znika możliwość anulowania punktów karnych za najgroźniejsze przewinienia. Chodzi o:
- jazdę pod wpływem alkoholu lub środków odurzających,
- spowodowanie wypadku lub kolizji,
- przekroczenie prędkości o więcej niż 30 km/h,
- niebezpieczne wyprzedzanie,
- nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.
Co zmienia się od 3 czerwca 2026 roku?
MSWiA przypomina, że sam taryfikator punktów karnych nie ulega zmianie. Punkty nadal będą kasowane po upływie roku od popełnienia wykroczenia. Nowelizacja dotyczy wyłącznie możliwości ich wcześniejszego anulowania.
Nie są to jedyne przepisy drogowe objęte nowelizacją. Od 3 czerwca 2026 roku istotne zmiany dotyczą także rowerzystów. Ministerstwo Infrastruktury, we współpracy z MSWiA, wprowadza obowiązek jazdy w kaskach dla osób do 16. roku życia. Przepisy obejmują rowery, hulajnogi elektryczne oraz inne urządzenia transportu osobistego.
Ponadto dzieci do 7. roku życia przewożone w fotelikach rowerowych również muszą mieć założony kask. Wyjątek dotyczy przewożenia dzieci w tzw. przyczepkach rowerowych, pod warunkiem że dziecko będzie przypięte pasami bezpieczeństwa. Za brak kasku policja może ukarać opiekuna lub rodzica mandatem w wysokości do 100 zł.
Dlaczego rząd wprowadza zmiany?
– To reakcja na wzrost liczby wypadków, szczególnie z udziałem hulajnóg elektrycznych. W 2025 roku liczba takich zdarzeń wzrosła o ponad połowę, a ponad 50 proc. poszkodowanych stanowiły dzieci i młodzież w wieku od 7 do 17 lat. Dane pokazują, że kask zmniejsza ryzyko urazu głowy o 40 proc. podczas jazdy na hulajnodze i o ponad 70 proc. podczas jazdy na rowerze – podaje MSWiA.
