Konflikt na Bliskim Wschodzie
- Krótkookresowo głównym ryzykiem dla inflacji jest oczywiście ostatnia eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie; wpływ tego konfliktu na ceny ropy naftowej i gazu. (...) Dzisiaj trudno powiedzieć, na ile to będzie trwałe. Ponadto, wzrost cen ropy i gazu jest zewnętrznym faktem podażowym. A więc z jednej strony - o ile będzie trwały, różne są opinie na ten temat - to podbije to ceny - powiedział Glapiński na czwartkowej konferencji prasowej.
Podkreślił, że konflikt na Bliskim Wschodzie może też wpłynąć negatywnie na koniunkturę i wzrost PKB. „Obecnie trudno jest przewidzieć, jakie będą wszystkie konsekwencje tego konfliktu dla gospodarki światowej i polskiej” - przyznał.
Projekcja inflacji
NBP poinformował w środę, że według nowej projekcji inflacja w 2026 r. z 50-proc. prawdopodobieństwem znajdzie się przedziale 1,6–2,9 proc., a wzrost PKB w tym roku wyniesie 3,1–4,7 proc.
- Projekcja pokazuje, że powrót inflacji do niskiego poziomu cen jest trwały. Według tej projekcji inflacja aż do końca 2028 roku ma pozostać zgodna z celem NBP. (...) Trwały powrót inflacji do niskiego poziomu potwierdzają też wszystkie prognozy ośrodków zewnętrznych, międzynarodowe i krajowe - podkreślił Glapiński.
Wskazał, że niskiej inflacji w kolejnych latach będzie sprzyjać kilka czynników. - Po pierwsze, dynamika wynagrodzeń się obniża. (...) Po drugie, najnowsze dane miesięczne sygnalizują, że nie ma obaw o przegrzanie koniunktury; roczne dynamiki produkcji przemysłowej i budowlanej były w styczniu ujemne i niższe od oczekiwań rynkowych. Z kolei wzrost sprzedaży detalicznej wpisuje się w scenariusz sierpniowego ożywienia popytu. Po trzecie, inflacja nadal ogranicza spadek cen produkcji przemysłowej, który w ostatnich miesiącach jeszcze się pogłębił. Po czwarte, coraz wyraźniej odczuwamy skutki importu tanich towarów z Chin do Europy - wymienił.
Stopy procentowe
Obniżka stóp procentowych o dwa punkty procentowe zredukowała koszty obsługi długu publicznego o ok. 28,5 mld zł w ciągu pierwszych dwóch lat - przekazał w czwartek prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Dodał, że w tym roku NBP spodziewa się wyższej dynamiki PKB.
- Według naszych symulacji obniżka stóp procentowych o dwa punkty procentowe zredukowała koszty obsługi długu publicznego o około 28,5 miliarda złotych w ciągu pierwszych dwóch lat. To jest nasz wkład i to jest duża ulga dla finansów publicznych - mówił Glapiński.
- W bieżącym roku spodziewamy się wyższej dynamiki inwestycji i PKB - przekazał. Wyjaśnił, że dynamika PKB, według projekcji, ma spowolnić do ok. 3 proc., czyli o ok. jeden punkt procentowy. Glapiński podkreślił, że to „wciąż solidny wzrost”, który nie powinien generować presji inflacyjnej.
- Z projekcji wyłania się zatem obraz gospodarki z niską inflacją i zrównoważonym wzrostem - mówił prezes NBP.
"Polski SAFE 0 proc."
W sprawie „SAFE 0 proc.” zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia posiadanych rezerw walutowych - powiedział prezes NBP.