Ile potrwa konflikt na Bliskim Wschodzie? Padły konkretne daty

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 marca 2026, 16:34
Iran przygotowuje się do wojny z USA. Teheran nie zrezygnuje ze wzbogacania uranu
Ile potrwa konflikt na Bliskim Wschodzie? Padły konkretne daty/Shutterstock
Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) zwróciło się do Pentagonu z prośbą o dodatkowe wsparcie wywiadowcze operacji przeciwko Iranowi przez co najmniej 100 dni, a możliwe, że nawet do września - napisał portal Politico.

Zamiast tygodni, będą miesiące?

Departament Stanu mobilizuje zasoby, aby ewakuować Amerykanów, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie, a Pentagon stara się zwiększyć liczbę żołnierzy USA gromadzących informacje wywiadowcze na potrzeby operacji. Jak podkreślił serwis, świadczy to o tym, że administracja Donalda Trumpa nie była w pełni przygotowana na szeroko zakrojoną wojnę, z którą obecnie się mierzy.

Portal podał w środę wieczorem, że CENTCOM, który odpowiada za siły USA na Bliskim Wschodzie, zwrócił się do Pentagonu o wysłanie do kwatery dowództwa na Florydzie dodatkowych oficerów wywiadu wojskowego, którzy mieliby wspierać operację przeciwko Iranowi przez co najmniej 100 dni, a możliwe, że do września - napisał portal.

Tymczasem Trump zapowiadał, że operacja może trwać od czterech do pięciu tygodni albo dłużej.

Potrzebne tańsze systemy przeciwdronowe

Przedstawiciel władz USA powiedział Politico, że Pentagon próbuje też wysłać na Bliski Wschód dodatkową obronę przeciwlotniczą, przede wszystkim mniejsze i tańsze systemy przeciwdronowe, nad którymi resort pracował w ostatnich latach.

Na razie USA wykorzystują do zwalczania stosunkowo tanich irańskich dronów Shahed pociski, których cena może sięgać kilku milionów dolarów. Teheran ma do dyspozycji tysiące takich bezzałogowców, a dziesiątki z nich już przełamały obronę powietrzną podczas trwającej od soboty operacji.

Jak napisał portal, wiele dronów przechwytujących, których USA mogą użyć do walki z Shahedami, nie było wcześniej wykorzystywanych w działaniach bojowych. Do tej pory wojska amerykańskie nie mierzyły się z tak dużym zagrożeniem dronowym.

Shahedy stanowią większe zagrożenie, niż zakładano

W środę CNN podała, że przedstawiciele administracji USA przyznają, że irańskie drony Shahed stanowią większe zagrożenie, niż zakładano. Podkreślono, że amerykańska obrona powietrzna nie będzie w stanie przechwytywać wszystkich spośród nich.

Wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że partnerzy Kijowa, w tym Stany Zjednoczone, zwrócili się do Ukrainy o pomoc w obronie przed irańskimi dronami. Zapowiedział też rozmowy z przywódcami państw Bliskiego Wschodu i dodał, że Kijów koordynuje działania z partnerami w Europie.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj