W raporcie, współpracownicy obecnego prezydenta wskazują na niegospodarność, nadmierne wydatkowanie funduszy a także wskazują braki w stanie rzeczowym Kancelarii prezydenta Komorowskiego.

Podkreślono, że pod koniec kadencji doszło do zmiany statutu Kancelarii i zmiany zasad wynagradzania jej pracowników. Nowe regulacje weszły w życie 31 lipca, czyli na tydzień przed końcem prezydentury Bronisława Komorowskiego. "Trudno znaleźć obiektywne uzasadnienie dla tego typu zmian pod koniec kadencji Prezydenta, poza chęcią wypłaty wysokich odpraw bliskim współpracownikom ustępującego z urzędu Prezydenta" - czytamy w raporcie.

W czerwcu, czyli już po wyborach prezydenckich, w Kancelarii utworzono 5 dodatkowych stanowisk kierowniczych. Dyrektorowi Centrum Obsługi przy KPRP wydłużono z 3 do 6 miesięcy okres wypowiedzenia oraz przysługujące mu wynagrodzenie z tytułu wygaśnięcia stosunku pracy. Następnie - 3 sierpnia - na 3 dni przed końcem kadencji Bronisława Komorowskiego - rozwiązano umowę o pracę z dyrektorem Centrum Obsługi KPRP. W efekcie nabył on prawo do otrzymania 10-cio miesięcznych poborów oraz dodatkowej odprawy, co daje łącznie kwotę prawie 250 tysięcy złotych.

Kancelaria prezydenta Dudy zleciła również przeprowadzenie inwentaryzacji majątku KPRP. W Pałacu Prezydenckim stwierdzono brak dwóch obrazów - "Gęsiarki" i "Bydła na polu". Pierwsze dzieło jest warte 12 tysięcy a drugie 6 tysięcy złotych. W majątku KPRP brakuje również mosiężnej rzeźby "Rycerz" i miniwieży. Ponadto w ewidencji prezydenckiej rezydencji Promnik w Rudzie Tarnawskiej brakuje wartej 500 złotych sokowirówki.

W jednym z działów budżetowych dotyczących funkcjonowania urzędu KPRP w okresie pierwszych siedmiu miesięcy 2015 roku wydatkowano ponad 73 miliony złotych. To kwota o ponad 3 miliony złotych wyższa od przewidzianej w harmonagramie z początku roku.

Ponadto wykonanie i zaangażowanie środków w stosunku do zmienionego 2 lipca tego roku planu finansowego KPRP wyniosło 99,59 procent. W efekcie, w lipcu nastąpiło zwiększenie funduszu na wynagrodzenia w KPRP o kwotę 1,06 miliona złotych. W czerwcu i lipcu w ujęciu rok do roku znacząco wzrosły także wypłacone wynagrodzenia - chodzi o kwotę prawie 700 tysięcy złotych.

W raporcie uwzględniono również zmiany kadrowe w okresie po przegranych przez prezydenta Komorowskiego wyborach. Wowczas zatrudniono 6 pracowników, w tym 2 osoby po zakończeniu umów cywilno-prawnych. Ponadto 8 osobom zmieniono umowy terminowe na umowy na czas nieokreślony. Podwyżki w wysokości od 200 do 1200 złotych otrzymało 15 pracowników Kancelarii. Prawie 1,5 miliona złotych przeznaczono na nagrody dla pracowników KPRP, w sumie otrzymało je 328 osób. Łączna kwota wypłaconych odpraw, odszkodowań oraz należnych ekwiwalentów dla pracowników Gabinetu Prezydenta wyniosła 587 tysięcy złotych.

W dniu rozpoczęcia kadencji nowego prezydenta szef Kancelarii prezydenta Komorowskiego zawarł z jego pełnomocnikiem umowę użyczenia przez Kancelarię mebli i sprzętu o wartości 75 tysięcy złotych. Wyposażenie zostało przekazane w związku z utworzeniem biura byłego Prezydenta. Obecnie były prezydent wynajmuje mieszkanie o powierzchni 141 metrów kwadratowych przy ulicy Baciarellego w Warszawie. Mieszkania na korzystnych warunkach wynajęto również jego dwóm współpracownikom. Za swoje mieszkanie wraz z opłatami prezydent płaci 2117 złotych.

Setki tysięcy złotych przeznaczono również na upominki. Między 10 maja (pierwszą turą wyborów) a 5 sierpnia tego roku, do magazynu upominkowego zrobiono zakupy na kwotę 211 tysięcy złotych. Z magazynu wydano upominki o wartości 738 tysięcy złotych.

>>> Czytaj też: Taka będzie Polska za 100 dni. 5 ambitnych celów rządu