Wydany przez Departament Stanu "Alert dla podróżnych" (Travel Alert) nie mówi o planach konkretnego ataku. Resort spraw zagranicznych USA zwraca jednak uwagę na to, że Państwo Islamskie, Al-Kaida czy Boko Haram kontynuują planowanie zamachów w różnych częściach świata.

"Ataki mogą być przeprowadzone zarówno przy użyciu tradycyjnej jak i niekonwencjonalnej broni, ich celem mogą być obiekty publiczne jak i prywatne" - czytamy w komunikacie. Departament Stanu nie rekomenduje zaprzestania podróży po świecie. Wzywa jednak Amerykanów do zachowania czujności w miejscach publicznych i środkach transportu oraz unikania dużych zgromadzeń.

W ostatnich latach Departament Stanu pięciokrotnie ogłaszał alerty dla Amerykanów podróżujących po świecie w zawiązku z zagrożeniem terrorystycznym. Wczorajsze ostrzeżenie będzie obowiązywać przez 3 miesiące, czyli do 24 lutego.

>>> Czytaj też: Dlaczego spokojna Belgia stała się gniazdem islamskich terrorystów?