Słowa rosyjskiego ministra cytuje w poniedziałek agencja prasowa TASS.

"Arabia Saudyjska tylko w tym roku zanotowała wzrost produkcji o 1,5 mln baryłek dziennie, co skutecznie destabilizuje sytuację na rynku - twierdzi Novak.

>>> Czytaj więcej: Ropa siedzi na wulkanie. To będzie sądny tydzień dla czarnego złota

Arabia Saudyjska twierdzi, że może utrzymywać  niskie ceny surowca. Saudów stać na taką politykę. Niska cena ropy naftowej uderza bardzo mocno w gospodarkę rosyjską. Im niższe ceny surowców, tym niższe dochody Moskwy.