"Na podstawie wyników za 11 miesięcy roku i uwzględniając osiągnięcia grudnia, nie widzimy przesłanek, żeby korygować prognozę w zakresie wyników finansowych, oczywiście, z uwzględnieniem niestandardowej transakcji, którą sfinalizowaliśmy w trakcie roku, czyli sprzedaży nieużywanej nieruchomości w Tarnowskich Górach. Zapewniła ona 2 mln zł wpływu gotówkowego, ale jednocześnie księgowo oznaczała ujemny wynik na tej transakcji rzędu 1 mln zł" - powiedział prezes Górowski w rozmowie z ISBnews.

W 2016 roku celem spółki będzie osiągnięcie "dziewięciocyfrowej" skali biznesu, czyli przekroczenie 100 mln zł przychodów.

"Podobnie, jak w poprzednim roku wzrost wyników finansowych będzie nieproporcjonalnie wyższy wobec wzrostu przychodów" - zaznaczył prezes.

Wyjaśnił, że zwiększanie mocy produkcyjnych i tym samym zwiększanie sprzedaży powoduje wykorzystanie dźwigni operacyjnej. Efektywność wzrasta więc szybciej niż przychody.

Gekoplast zamierza utrzymać geograficzną strukturę sprzedaży z 50% udziałem eksportu, a głównymi rynkami zagranicznymi pozostaną Niemcy i kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Spółka zamierza też utrzymać 50% udziału produktów przetworzonych w sprzedaży płyty komórkowej. Docelowo planuje zwiększać swoje udziały rynkowe.

"Chcielibyśmy znaleźć się w pierwszej trójce producentów europejskich i konsekwentnie do tego zmierzamy, aczkolwiek z perspektywy obecnego miejsca numer 5 mamy jeszcze sporo do zrobienia" - powiedział Górowski.

Prezes dodał także, że na korzyść spółki działa dywersyfikacja - sprzedaje ona swoje produkty w wielu branżach (m.in. automotive, AGD, transport, opakowania, farmacja, budownictwo), a sprzedaż do żadnego odbiorcy nie przekracza 10% całości przychodów. Sprzedaż jest też w bardzo dużym stopniu odporna na wahania cen, wynikające ze zmian cen surowców. 

>>> Czytaj też: Zysk netto Gekoplastu wzrósł o 13,7 proc. do 2,4 mln zł w I półroczu

Czynniki makroekonomiczne wpływają natomiast na spółkę w sposób umiarkowany.

"W dłuższej perspektywie jesteśmy uniezależnieni od wahań kursów walutowych i cen surowców. Krótkoterminowe większe wahania mogą mieć wpływ na wyniki któregoś miesiąca czy kwartału, natomiast w dłuższej perspektywie wszystko się równoważy. Podobnie jest w zakresie surowca - o ile jest stabilnie na rynku, zmiany nie są zbyt raptowne i długotrwałe, to również w tym zakresie nasza działalność jest wolna od ryzyka dzięki  naturalnemu hedgingowi oraz mechanizmom zmian cen dla klientów" - wskazał prezes.

Po trzech kwartałach 2015 roku spółka zanotowała 65 mln zł przychodów (wzrost o 12,6% r/r) i wypracowała 7,3 mln zł wyniku EBITDA (wzrost o 34%). Zysk netto w tym okresie przekroczył 4,2 mln zł (wzrost o 42% r/r).

Zgodnie z prognozą, w 2015 roku przychody Gekoplastu mają wrosnąć o 18% r/r do poziomu 90,47 mln zł, zysk netto ma wynieść 6,28 mln zł (wzrost o 52% r/r), a zysk operacyjny 8,32 mln zł (wzrost o 46,5% r/r).

Gekoplast planuje rozwój organiczny

"Na razie koncentrujemy się na rozwoju organicznym. Te inwestycje, które zrealizowaliśmy w poprzednich latach, już w ubiegłym roku zaczęły przynosić realne korzyści, dając nam wzrost sprzedaży i wyników finansowych" - powiedział Górowski w rozmowie z ISBnews.

Spółka w najbliższych dniach uruchomi nową linię produkcyjną płyt komórkowych, która zwiększy moce produkcyjne o 28% w tym segmencie działalności i o 16% ogółem. W dalszej perspektywie możliwe jest uruchamianie kolejnych nowych linii bez ponoszenia kosztów rozbudowy zakładu produkcyjnego. Obecnie posiadany przez spółkę obiekt produkcyjny w Krupskim Młynie zapewnia miejsce dla jeszcze przynajmniej dwóch linii.

"Jeśli sytuacja na rynku będzie taka, jak do tej pory, to zapewne niebawem będziemy podejmowali kolejne decyzje dotyczące zwiększenia mocy produkcyjnych" - powiedział prezes.

Spółka liczy, że uda jej się zadebiutować na głównym rynku GPW w tym kwartale

Gekoplast złożył w tym tygodniu do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) prospekt związany z przeniesieniem notowań z NewConnect na główny rynek GPW.

"Złożyliśmy prospekt w tym tygodniu, mam nadzieję, że w trakcie kilku najbliższych tygodni uda się tę procedurę zakończyć i zadebiutować na głównym parkiecie jeszcze w tym kwartale" - powiedział Górowski.

Podkreślił, że spółka w ten sposób realizuje obietnicę złożoną w czasie debiutu na NewConnect, że przejście na rynek główny nastąpi w trakcie 18 miesięcy.

>>> Czytaj też: Gekoplast chce przenieść się na rynek główny GPW na początku 2016 roku

Przenosinom nie towarzyszy emisja akcji, ani sprzedaż pakietu przez głównego akcjonariusza, którym jest fundusz TFI Capital Partners.

"Na razie o emisji nie myślimy, z racji tego, że spółka jest w na tyle dobrej sytuacji finansowej, iż możemy prowadzić program inwestycyjny i wypłacać dywidendę bez podwyższania kapitału zakładowego. Dodatkowo, sytuacja na GPW również nie zachęca do myślenia nad finansowaniem rozwoju emisją akcji" - powiedział Górowski.

Emisja akcji do rozważenia w dalszej perspektywie

Spółka nie wyklucza jednak, iż w przyszłości będzie miała miejsce emisja akcji, szczególnie, że przejście na główny parkiet daje więcej możliwości w tym zakresie.

Wcześniej deklarowanym możliwym celem emisji akcji była potencjalna akwizycja, niemniej obecnie nie ma skonkretyzowanych planów przejęć.

"Nie ma projektu zaawansowanego na tyle, żeby można było mówić o potrzebie organizowania finansowania. Natomiast rozglądamy się po rynku pod kątem ewentualnych możliwości akwizycji" - wskazał prezes.

Podkreślił jednak, że na rynku jest niewiele podmiotów, które mogą stać się dla Gekoplastu atrakcyjnym celem przejęcia. Spółka jest zainteresowana przejęciem jedynie takiego podmiotu, którego profil działalności jest zbliżony do jej profilu.

Gekoplast specjalizuje się w przetwórstwie tworzyw sztucznych. Prowadzi działalność w takich segmentach rynku, jak: płyty z tworzyw sztucznych i opakowania z płyt, wyroby wtryskowe, wyroby rozdmuchowe, opakowania z tektury. Obecnie jest największym w Europie Środkowo-Wschodniej i piątym w Europie producentem płyt komórkowych z polipropylenu. Spółka jest notowana na NewConnect od lutego 2015 r.