Niedawno wiceminister środowiska i główny geolog kraju, Mariusz Orion Jędrysek, podzielił obawy krytyków ich budowy w tym regionie. Bernard Turski, starosta kościański ostrzega, że nowe kopalnie węgla brunatnego mogą doprowadzić do problemów geologicznych. Jego zdaniem, zasobem strategicznym dla naszego państwa powinny być zarówno zbiorniki wodne, jak i podziemne źródła. Powinny one także podlegać ochronie. Starosta podkreślił, że węgiel brunatny jest jednym z najmniej efektywnych paliw i może być zastąpiony przez inne źródła energii.

Ministerstwo środowiska odrzuciło niedawno założenia tak zwanej Białej Księgi Ochrony Złóż i Kopalń, co daje szansę na powstrzymanie tworzenia nowych odkrywek.
Sylwia Maćkowiak, która od dawna walczy z takimi planami argumentuje, że kopalnie przyniosą więcej strat niż zysków. W jej opinii, absurdalne jest planowanie budowy kopalń na jednych z najbardziej rozwiniętych rolniczo terenów w kraju. Powołuje się przy tym na ekspertyzy, z których wynika, że takie inwestycje spowodują zwiększenie bezrobocia.

Zdaniem krytyków kopalń odkrywkowych, ich budowę forsuje jeden z koncernów energetycznych. W liście otwartym do ministra Mariusza Oriona Jędrysika piszą oni, że realizacja takich planów może doprowadzić do degradacji całego regionu. Domagają się też jednoznacznego stanowiska w sprawie złóż węgla brunatnego w regionie.

>>> Czytaj też: Wzrost eksportu ropy naftowej z Iranu. Ceny surowca rosną