Na europejskim rynku IPO łączna wartość ofert spadła o 80% r/r do 3,5 mld euro, po dwóch latach z rzędu bardzo dobrej koniunktury, zaś na globalnych rynkach kapitałowych odnotowano najniższą aktywność począwszy od I kw. 2009 r  - łączna wartość ofert w I kw. 2016 r. wyniosła zaledwie 12,5 mld euro, co stanowiło wartość prawie o 2/3 niższą w ujęciu rocznym, wynika z raportu PwC "IPO Watch Europe I kw. 2016 r.".

Jedyną ofertą na rynku głównym było IPO spółki deweloperskiej Archicom (17mln euro), natomiast na rynku NewConnect największymi ofertami były IPO spółek Indos (działalność windykacyjna, 1 mln euro) oraz UnifiedFactory (spółka technologiczna, 1 mln euro).

"Szansą na przełamanie trwającej od ponad dwóch lat złej passy polskiego rynku kapitałowego byłoby uczynienie z niego jednego z filarów strategii gospodarczej rządu. Naturalnym, a w wielu przypadkach jedynym narzędziem finansowania dynamicznego wzrostu polskich przedsiębiorstw, jest właśnie rynek kapitałowy. W przeciwieństwie do kapitału zgromadzonego w bankach, doskonale nadaje się do tego, aby finansować przedsięwzięcia innowacyjne, których nieodłączną cechą jest podwyższony poziom ryzyka. Zatem wspieranie finansowania polskich przedsiębiorstw poprzez rynek kapitałowy jest czymś nieodzownym, jeśli chcemy umożliwić im szybki rozwój oraz zwiększyć innowacyjność i konkurencyjność naszej gospodarki" - powiedział wicedyrektor w zespole ds. rynków kapitałowych PwC Filip Gorczyca, cytowany w komunikacie.

>>> Czytaj też: GPW i Plan Morawieckiego. "To ma być giełda pierwszego wyboru dla spółek w Polsce"

Przypomniał, że w ubiegłym roku przy okazji przygotowanego przez PwC raportu "Rynek kapitałowy jako narzędzie finansowania rozwoju polskich regionów" firma wskazała, że z listy 2000 największych polskich przedsiębiorstw ponad 900 firm ma potencjał, aby wejść na giełdę.

Na europejskim rynku IPO łączna wartość ofert spadła o 80% r/r (do 3,5 mld euro), po dwóch latach z rzędu bardzo dobrej koniunktury.

"W Europie aktywność na rynku pierwszych ofert publicznych spadła do najniższego poziomu od trzech lat. W minionym kwartale odnotowano zaledwie 50 IPO o łącznej wartości 3,5 mld euro. Jedynie na trzech giełdach odnotowano oferty pierwotne o wartości przekraczającej 50 mln euro (Londyn, OMX oraz Deutsche Börse), podczas gdy w I kwartale 2015 r. takich giełd było dziewięć. Ponadto w bieżącym roku nie odnotowano jeszcze w Europie oferty przekraczającej 1 mld euro – w całym ubiegłym roku takich IPO było aż 14" - czytamy w raporcie.

Londyn utrzymał pierwsze miejsce z 18 IPO o łącznej wartości 2,3mld euro. W przypadku NASDAQ OMX odnotowano 14 ofert o łącznej wartości 0,8 mld euro, natomiast na Deutsche Börse - 3 IPO o łącznej wartości 0,3 mld euro.

Największą aktywność odnotowano w sektorze finansowym (z łączną wartością ofert wynoszącą 1,3 mld euro), dóbr konsumenckich (0,9 mld euro) oraz usług konsumenckich (0,6 mld euro). Trzema największymi IPO były: CYBG na giełdzie w Londynie (sektor bankowy, 0,5 mld euro), Metro Bank (również na giełdzie w Londynie, sektor bankowy, 0,5 mld euro) oraz Scandinavian Tobacco na giełdzie OMX (przemysł tytoniowy, 0,5 mld euro).

"Pomimo nienajlepszej koniunktury na rynku pierwszych ofert publicznych w Europie w ostatnich miesiącach, spodziewamy się wzrostu aktywności w dalszej części 2016 roku. Przewidujemy, że przyczynią się do tego zwłaszcza oferty spółek z sektora finansowego, procesy prywatyzacyjne oraz transakcje dotyczące spółek powstałych z wydzielenia części biznesu. Poważnym czynnikiem niepewności jest wynik referendum w Wielkiej Brytanii, co może uniemożliwić pokonanie granicy łącznej wartości ofert na poziomie 10 mld euro w pierwszej połowie 2016 roku" - powiedział Gorczyca.

PwC podało, że biorąc pod uwagę pierwsze trzy miesiące roku, w minionym kwartale na globalnych rynkach kapitałowych odnotowano najniższą aktywność począwszy od I kwartału 2009 r. Łączna wartość ofert w I kwartale 2016 r. wyniosła zaledwie 12,5 mld euro, co stanowiło wartość prawie o dwie trzecie niższą niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

"Rynki pierwotne zarówno akcji, jak i instrumentów dłużnych, zostały dotknięte niskimi cenami ropy, spowolnieniem chińskiej gospodarki oraz utrzymującą się niepewnością odnośnie do stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych" - podsumowano w materiale.

Raport IPO Watch Europe obejmuje wszystkie debiuty na głównych giełdach w Europie (włączając w to giełdy w Austrii, Belgii, Chorwacji, Danii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Luksemburgu, Niemczech, Norwegii, Polsce, Portugalii, Rumunii, Szwajcarii, Szwecji, Turcji, na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii i we Włoszech) i jest publikowany kwartalnie. Debiuty podmiotów, które przeprowadzały wcześniej pierwszą ofertę publiczną oraz przeniesienie pomiędzy rynkami w ramach jednej giełdy, nie zostały uwzględnione w statystykach. Raport dotyczy okresu od 1 stycznia do 31 marca 2016 roku i został sporządzony w oparciu o daty debiutów akcji lub praw do akcji.

>>> Czytaj też: Kanał panamski. Tylko naiwni uczciwie płacą podatki