Według danych Comperia Analytics, średnie oprocentowanie lokat bankowych to obecnie mniej niż 1,50 proc. w skali roku. – Przykładowo dla depozytów 3-miesięcznych to 1,45 proc. i choć w tym kontekście miło jest popatrzeć na średnie oprocentowanie 5 najlepszych lokat kwartalnych (3,49 proc.), to kiedy przyjdzie do odnowienia lokaty, tak różowo już nie będzie. – mówi Mikołaj Fidziński, analityk Comperia.pl.

Średnie oprocentowanie lokat na 3 miesiące

Oprocentowanie lokat na 3 miesiące - średnie i dla 5 najlepszych

Weźmy pod lupę lokaty

Przykładem 3-miesięcznej lokaty jest HAPPY w Idea Banku. Produkt ten został oprocentowany aż na 4 proc. dla nowych klientów, jednak po upływie trzech miesięcy lokata automatycznie odnawia się na warunkach Lokaty Standardowej, której oprocentowanie obecnie wynosi jedyne 0,10 proc. – Przy kwocie 10 tys. zł oszczędzający przez 3 miesiące może zarobić 80 zł, zaś po przejściu już na Lokatę Standardową jego zysk wyniesie zaledwie 2 zł – komentuje Mikołaj Fidziński, Comperia.pl. Inny przykładem jest Alior Bank, który na odnowionej lokacie 2-miesięcznej (pierwsza też jest na 4 proc.) płaci 1 proc. Z kolei FM Bank drugą lokatę na 1-3 miesiące otworzy na warunkach 1,50 proc., choć na start daje 3,50-4 proc. – Jednym ze sposobów ciągłe zarabiania na naszych oszczędnościach może być wyjmowanie z banku pieniędzy po upływie promocyjnego okresu i poszukiwanie innych, ciekawych lokat. Metoda ta jednak wymaga od nas dużego zaangażowania. Nawet zmiana charakteru lokaty z odnawialnej na nieodnawialną (środki po zakończeniu lokaty wracają na konto, z którego zostały wpłacone) wymaga czasem wizyty w oddziale lub telefonu na infolinię. – dodaje Mikołaj Fidziński.

A jak wygląda sytuacja kont oszczędnościowych?

Dokładnie taka sama historia ma miejsce na kontach oszczędnościowych. Maksymalnie po kilku miesiącach banki przestają dopieszczać nasze pieniądze atrakcyjnymi odsetkami. Zaczyna się dużo pospolitsza szarość procentów. Przykładowo Bank Pocztowy beneficjentów programu Rodzina 500 plus kusi kontem oszczędnościowym aż na 4 proc., ale niestety już od lipca oprocentowanie tego rachunku będzie 10-krotnie niższe.

Obecnie czas to pieniądz. Jeśli poświęcisz go na regularne poszukiwanie najlepszych ofert, skakanie między bankami i pilnowanie swoich oszczędności – zostaniesz za to wynagrodzony. Jednak ten sam czas będzie przemawiał na Twoją niekorzyść, jeśli z pieniędzmi nic nie będziesz robił. Dziś 3 lub 4%, za kilka miesięcy 1%, a potem? Potem może być jeszcze mniej, bo oferta banków nieustannie się zmienia. Dla takich oszczędności pozostawionych na pastwę losu droga jest tylko jedna – w dół, w stronę najlichszych odsetek.