W podcastowej aplikacji należącej do Apple’a znajduje się kilkaset tysięcy podcastów. Wszystkie one mają identyczną cenę – zero. Amazon planuje jednak wprowadzić na rynek płatny serwis, który umożliwi dostęp do znacznie mniejszej ilości tego typu contentu za kilka dolarów miesięcznie za pośrednictwem należącego do niego serwisu Audible.

Audible sądzi, że zagorzali miłośnicy podcastów będą chętni do wydania 4,95 dol. miesięcznie za dostęp do treści Premium, czyli najlepszych podcastów pozbawionych reklam czy nagrań artykułów prasowych w formie dźwiękowej. Subskrypcja ma być darmowa dla aktualnych klientów Audible.

Podczas gdy Apple od dawna mocno stawiało na podcasty, inne duże firmy takie jak Amazon, Google oraz Spotify dopiero wchodzą w ten segment. Oferowana właśnie przez Amazona platforma Channels jest pierwszym poważnym krokiem firmy wykonanym na rynku podcastów, zarówno pod względem dystrybucji, jak również tworzenia nowych treści.

Audible dopiero zaczyna się rozwijać, ale ma duże ekspansyjne ambicje. W tej chwili w jej produkcji znajduje się około 40 nowych podcastów.

Eric Nuzum z Audible opisuje nowy projekt jako próbę uporządkowania ogromnej ilości treści do jakiej mają dostęp słuchacze. Krytykuje platformę Apple’a, która oferuje tak wiele nagrań, że użytkownicy nie są w stanie do wszystkich dotrzeć. Twierdzi też, że konkurent nie dostarcza narzędzi, które umożliwiłyby uporządkowanie tego chaosu. – Słyszałem, że klienci odnoszą się do podcastingu jak do pchlego targu, gdzie można znaleźć skarby, ale najpierw trzeba się przekopać przez tony śmieci. Trzeba być w dobrym nastroju, żeby grzebać w „śmieciach” i ludzie nie mają na to ochoty przez cały czas – mówi Nuzum.

Podcasty istnieją od wielu lat, jednak nadal jest to raczkująca dziedzina. Jeśli platforma Audible okaże się sukcesem, udowodni że może być poważną alternatywą dla modelu opartego o reklamy.

>>> Czytaj też: Oto 7 krajów, które najbardziej korzystają z innowacji technologicznych