W poszukiwaniu dostatku dla wszystkich

21 grudnia 2016, 06:14
Źródło:obserwatorfinansowy.pl

Czy wielkie państwowe fundusze inwestycyjne finansowane długiem mogłyby ustabilizować rynek akcji? Czy byłyby w stanie położyć kres bańkom i krachom? Czy to doprowadziłoby do pełnego zatrudnienia i powszechnego dobrobytu? Roger E. A. Farmer, autor „Prosperity for All: How to Prevent Financial Crises” twierdzi, że tak.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (2)

  • Eltor(2016-12-21 09:05) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma czegoś takiego jak dostatek dla wszystkich. Bieda i bogactwo to dwie strony tej samej monety. Bogactwo jednego człowieka jest efektem biedy innego. Kiedyś było to zjawisko lokalne (feudalizm), teraz jest globalne (bogactwo Zachodu to dziś w dużej mierze owoc biedy w Chinach - tam za półdarmo od kilku dekad robią dla nas nasze gadżety; Polskie montownie itd.). Były próby "wyrównywania" - kończyło się zawsze tak samo. Weźmy bogactwo, rozdajmy tak, by było po równo i okaże się, że jest go za mało na powszechne szczęście, za to mamy powszechną biedę (choć skrajna nędza pewnie by zniknęła)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze