Inwestorzy czekają na decyzje agencji ratingowych ws. Polski. Złoty pozostaje silny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 stycznia 2017, 10:34
Złoty złotówka polska waluta notowania
Złoty /ShutterStock
Spadek kursu dolara po wczorajszej konferencji prasowej Trumpa odzwierciedla zawód inwestorów jego słowami. Dlatego zniżkują notowania USD/PLN, podczas gdy EUR/PLN pozostaje stabilne. Dla złotego ważne będą jutrzejsze decyzje Fitch i Moody's, ale rynek nie spodziewa się zmian dotyczących ratingu Polski.

Wczoraj dolar umacniał się przez większość dnia, co w głównej mierze spowodowane było pozytywnym nastawieniem inwestorów przed pierwszą konferencją prasową prezydenta-elekta Donalda Trumpa. Jednak brak konkretnego przekazu dotyczącego amerykańskiej gospodarki  czy też polityki fiskalnej spowodował zawód wśród inwestorów, a w konsekwencji zachwiał kursem dolara. W ciągu kilku godzin wieczornych notowań kurs EUR/USD wzrósł o ponad 1%, do poziomu 1,0620, dochodząc do górnego ograniczenia trwającej od tygodnia konsolidacji. Obecnie w dalszym ciągu przebywa w okolicach poziomu 1,0600.

Spadek dolara odbił się na wycenie pary USD/PLN, która przetestowała lokalne minimum w okolicach poziomu 4,1150. W relacji do euro notowania złotego są wyjątkowo stabilne i oscylują w okolicach 4, 3700. Inwestorzy, którzy przeprowadzają transakcje na parach złotowych poprzez platformę transakcyjną CMC Markets, są wyjątkowo optymistycznie nastawieni względem najbliższej przyszłości polskiej waluty. Zarówna na parze EUR/PLN, jak i USD/PLN, wyraźna jest dominacja pozycji krótkich, czyli nastawionych na umocnienie złotego – w obu przypadkach ok. 70% inwestorów.

Dziś na notowania złotego wpływać będą przede wszystkim globalne nastroje, jednak już jutro sytuację może zmienić rewizja ratingu Polski przez agencje Fitch oraz Moody's. Większość analityków nie zakłada zmiany samego ratingu, jak i jego perspektyw. Doświadczenie pokazuje jednak, że agencje ratingowe nie raz potrafiły zaskoczyć, co może się odbić na wahaniach PLN wobec głównych walut.

Do tej zmienności swoje „kilka groszy" mogą dorzucić publikacje makroekonomiczne. Pośrednio, poprzez wpływ na dolara, kursem złotego mogą zachwiać dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy dotyczące liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, bezpośrednio natomiast – jutrzejsze dane dotyczące inflacji w Polsce.

>>> Czytaj też: Czeka nas kolejny wstrząs na rynku walut w 2017 roku? [WIDEO]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj