Politechnika Rzeszowska buduje motoszybowiec z napędem wodorowym

20 stycznia 2018, 07:45 | Aktualizacja: 20.01.2018, 08:36
Źródło:PAP
Motoszybowiec z napędem wodorowym powstaje na Politechnice Rzeszowskiej. To kolejny etap prowadzonych od kilku lat badań nad alternatywnymi źródłami energii dla lotnictwa. Do pierwszego samodzielnego lotu motoszybowiec ma być gotowy do końca 2018 roku.
wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (4)

  • Georealista(2018-01-20 13:39) Zgłoś naruszenie 20

    Jest jeszcze kwestia składowania wodoru w zbiornikach. Na razie pod dużymi ciśnieniami i w skrajnie niskich temperaturach. Prowadzi się prace nad składowaniem w metalach, ale jeszcze spora droga do przebycia. Dlatego jeżeli w lotnictwie - to głównie drony. Motoszybowiec z napędem ogniw paliwowych, ze skrzydłami i kadłubem pokrytymi ogniwami PV jako element struktury nośnej, to byłby najlepszy układ dla dronu HALE, operującego ponad pokrywą chmur w pełnym słońcu [ładowanie akumulatorów na noc] - nawet miesiącami jako tzw. quasi-satelita. Oczywista ścieżka dla zastosowań wojskowych.

    Odpowiedz
  • Georealista(2018-01-20 13:31) Zgłoś naruszenie 20

    Widać, że idą krok dalej w porównaniu z prototypem HydroCar Premier z 2016, opracowanym przez AGH i WAT. Ogniwa paliwowe to poniekąd lepszy pomysł od wszelkich akumulatorowców ładowanych [przynajmniej na razie - może docelowo z OZE] prądem z elektrowni węglowych. Kwestia opanowania produkcji wodoru, taniej i masowej i ekologicznej - być może na bazie biotechnologii bakterii wodorowych i metanowych. 150kW - to już załatwia i to "przy okazji", także w pakietach zwielokrotniających moc 150kWxN, nie to że wszelkie napędy transportu kołowego, ale także lokomotywy, nawet statki, a także ciężki sprzęt wojskowy - napęd cichy i beż śladu termicznego, idealny dla wojska. Silnik elektryczny, nie dość, że się nie dławi momentem obrotowym, nie wymaga przekładni i generalnie jest dużo prostszy od tłokowego, ma też większą elastyczność mocy chwilowej, nawet 200% mocy maksymalnej trwałej.

    Odpowiedz
  • Georealista(2018-01-20 14:10) Zgłoś naruszenie 10

    Swoją drogą - czy aby się nie pomylono z mocą - może to 15kW? Tak czy inaczej, przy zwielokrotnianiu pakietów ogniw paliwowych, moc na silniki elektryczne można zwielokrotniać.

    Odpowiedz
  • a po co wodór?? LPG lepsze(2018-01-21 21:41) Zgłoś naruszenie 00

    Ogniwo paliwowe łyknie wszystko a LPG mozna trzymać i w plastiku. LPG ma cisnienie pół atmosfery. Wodór 200 Atmosfer

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze