"Naszym zdaniem założenia ustawy reprywatyzacyjnej, którą w ubiegłym roku przedstawił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki są dobre, aczkolwiek trzeba je rozszerzyć na obywateli państw zagranicznych; w przeciwnym wypadku cała ustawa może być odrzucona przez Europejski Trybunał Praw Człowieka" - podkreślił Perkowski na czwartkowej konferencji prasowej. Jego zdaniem fakt, że ustawy "nie udało się przepchnąć przez parlament" świadczy o tym, że "lobby reprywatyzacyjne jest w Polsce bardzo silne".

Perkowski ocenił, że brak ustawy reprywatyzacyjnej "całkowicie blokuje rozwój Warszawy". Według niego trzeba ją przyjąć do czasu wyborów samorządowych. "Jeżeli PiS rzeczywiście ma się kierować zasadami prawa oraz sprawiedliwości, to powinno się jak najszybciej uchwalić tę ustawę" - powiedział. Dodał, że "z braku tej ustawy korzysta tylko i wyłącznie mafia". "Polski na to nie stać" - oświadczył.

Lider partii Razem Adam Zandberg podkreślił, że "PiS, zamiast złożyć i przeprowadzić przez Sejm projekt dużej ustawy reprywatyzacyjnej, wymyśla kolejne preteksty". Dodał, że "liderzy PiS mówią, że nie mogą przyjąć ustawy przez konflikt międzynarodowy", konflikt, w który - zauważył - "sami bezsensownie wepchnęli Polskę". Jak zaznaczył ustawa reprywatyzacyjna powinna zostać przyjęta "właśnie po to, by wzmocnić pozycję Polski w skali międzynarodowej".

Zandberg nawiązał również do słów szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacka Sasina, który w połowie lutego ocenił, że realizacja przepisów projektu ustawy reprywatyzacyjnej przekracza możliwości budżetu państwa.

Zdaniem lidera partii Razem "mówienie, że Polski nie stać na przyjęcie tej ustawy to wymówka". "Jest odwrotnie - nie stać nas na to, by jej nie przyjmować" - ocenił. "Nie możemy się zgodzić na to, żeby brak ustawy reprywatyzacyjnej blokował rozwój miast, dlatego apelujemy do rządu o przyjęcie tej ustawy" - oświadczył.

Reklama

Jacek Sasin w połowie lutego w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl powiedział, że istnieją wątpliwości co do zgodności projektu ustawy reprywatyzacyjnej z prawem polskim i międzynarodowym, w związku z tym został on przekazany do ponownych analiz Ministerstwu Sprawiedliwości. Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska mówiła wtedy PAP, że projekt znajduje się obecnie w MS, gdzie jest "poddawany dalszym, koniecznym analizom".

Wiceszef MS Patryk Jaki mówił PAP, że resort dostrzegł poważne patologie w systemie prawno-własnościowym w związku z pracą Komisji Weryfikacyjnej. "Dlatego MS przygotowało spójny, kompleksowy projekt dot. reprywatyzacji. Został on pozytywnie skonsultowany ze wszystkimi resortami. Jest poparty opiniami ekspertów z prawa międzynarodowego. Projekt zyskał pozytywne opinie Rady Legislacyjnej i Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu" - wskazał.

Jak podkreślił, "ostateczna opinia co do konkretnych zapisów projektu i decyzja dot. dalszego losu ustawy należy do pana premiera i rządu". (PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk