Obowiązkiem Grupy Wyszehradzkiej (V4) jest pokazywanie naszych wartości i punktu widzenia, dzielenie się naszymi wartościami - oświadczył marszałek Senatu Stanisław Karczewski w piątek w Budapeszcie. V4 staje się rzeczywistym depozytariuszem fundamentalnych wartości europejskich - ocenił marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

Od czwartku marszałkowie Sejmu i Senatu - Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski - biorą udział w szczycie przewodniczących parlamentów państw V4, który został zorganizowany w ramach przewodnictwa Węgier w Grupie Wyszehradzkiej.

W piątek w węgierskim parlamencie odbyła się konferencja „V4 dla wartości – wzmocnienie współpracy parlamentarnej w Unii Europejskiej” z udziałem marszałków Sejmu i Senatu. Podczas spotkania zaprezentowano sprawozdania komisji parlamentów państw V4, w tym m.in. komisji ds. UE, komisji spaw zagranicznych, komisji ds. społecznych oraz komisji ds. obrony.

Reklama

Po spotkaniu odbyła się wspólna konferencja przewodniczących parlamentów V4: marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego Węgier Laszlo Koevera, przewodniczącego parlamentu Słowacji Andreja Danko oraz przedstawicieli strony czeskiej - przewodniczącego Izby Poselskiej Radka Vondraczka i przewodniczącego Senatu Milana Sztiecha.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński ocenił w swoim wystąpieniu, że Europa Środkowa, Grupa Wyszehradzka „staje się najbardziej dynamiczną częścią całej Unii Europejskiej”.

Jak mówił, prezydencja Węgier pokazała, że wymiar współpracy parlamentarnej jest rozbudowywany. Marszałek wyraził nadzieję, że zostanie utrzymana „instytucjonalizacja” współpracy państw V4.

„Wyjedziemy z Budapesztu z przekonaniem, że nasza Grupa Wyszehradzka, że Europa Środkowa staje się rzeczywistym depozytariuszem tych fundamentalnych wartości europejskich (…) - wartości chrześcijańskich” - oświadczył Kuchciński.

Karczewski dziękował z kolei za zorganizowanie spotkania w stolicy Węgier i zwrócił uwagę, że poruszono na nim m.in. problem demografii. Jak mówił, ta kwestia jest bardzo istotna dla każdego z krajów V4 (oprócz Polski i Węgier są to Czechy i Słowacja).

"Polskie społeczeństwo i europejskie społeczeństwo starzeją się i to jest jeden z głównych, obok naszego bezpieczeństwa, problemów, które już widzimy i które trzeba rozwiązać" - mówił marszałek Senatu.

Zaznaczył, że podczas spotkania brakowało mu rozmów na temat służby zdrowia. "Starzejące się społeczeństwo i wyzwania dla służby zdrowia są olbrzymie. Systemy służby zdrowia należy zmieniać, reformować, dostosowywać do obecnych potrzeb, czyli do tej zmiany demograficznej" - ocenił.

Karczewski podkreślił też, że V4 musi pokazywać swoje wartości i punkt widzenia. Według niego Polska, Czechy, Słowacja i Węgry w wielu, fundamentalnych kwestiach mają takie samo zdanie, które należy pokazywać także innym państwom.

Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Węgier Laszlo Koever poinformował, że przewodniczący państw Grupy Wyszehradzkiej podpisali wspólną deklarację. Ma ona zostać wysłana do Parlamentu Europejskiego, tak aby pokazać „wspólne stanowisko” V4.

Jak mówił Koever, V4 ma wspólne wartości, które chroni. Dodał, że patrząc na przyszłość UE państwa Grupy Wyszehradzkiej „mają coś do powiedzenia”, mogą zastanowić się, co dodać od siebie dla umocnienia Wspólnoty.

We wspólnym stanowisku Polska, Czechy, Słowacja i Węgry podkreślają konieczność wzmocnienia roli parlamentów narodowych w kształtowaniu przyszłości UE. V4 chce, aby parlamenty miały większy wpływ na proces legislacyjny we Wspólnocie, m.in. dzięki możliwości zgłaszania własnych inicjatyw ustawodawczych, jak i możliwości zgłaszania weta do proponowanych przepisów.

Państwa zwróciły też uwagę na potrzebę rozwiązania kryzysu migracyjnego. Przewodniczący w deklaracji oświadczyli również, że nie zgadzają się na podział UE na państwa różnych prędkości.

W kontekście Brexitu Grupa Wyszehradzka wskazała, że UE powinna otworzyć się na poszerzenie Wspólnoty o kraje bałkańskie.

Przewodniczący Senatu Czech Milan Sztiech mówił, że dzięki intensywnej współpracy państw V4 udało się pokazać, że „możemy nasze kroki zjednoczyć”.

Zaznaczył też, że siła Czech, Polski, Węgier i Słowacji leży w integracji europejskiej, którą - jak stwierdził - są zainteresowani obywatele naszych państw.

Przewodniczący parlamentu Słowacji Andrej Danko oświadczył, że jego kraj „czerpie siłę” z tego, że jest członkiem V4. „Możemy się od siebie uczyć” - podkreślił. Według niego wspólnie kraje Grupy Wyszehradzkiej „będą w stanie się rozwijać”.

Podczas konferencji „V4 dla wartości – wzmocnienie współpracy parlamentarnej w Unii Europejskiej” wystąpił też minister spraw zagranicznych i handlu Węgier Peter Szijjarto.

Ocenił, że w UE nie ma „ściślejszej” współpracy niż w Grupie Wyszehradzkiej, która - jego zdaniem - powinna być „globalna”. „Mówienie jednym głosem sięga dalej, niż kiedy mówimy osobno” - dodał.

Jak wskazywał, warto być świadomym, że w naszym regionie jest „wyraźnie wyższy niż przeciętny” wzrost gospodarczy w Europie. Dlatego - jak stwierdził Szijjarto - region Europy Środkowej jest „motorem napędowym” Europy.

Wcześniej odbyła się sesja zamknięta przewodniczących parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej, podczas której marszałek Karczewski dziękował Węgrom za uchwałę ich parlamentu wspierającą Polskę.

„Przeprowadzamy potrzebne reformy, oczekiwane przez Polaków. Bardzo dziękuję za wsparcie” - oświadczył Karczewski.

Za uchwałę dziękował również marszałek Kuchciński, który stwierdził, że jest ona „historyczna”.

„W Polsce praworządność nie jest zagrożona, jesteśmy gotowi każdemu tłumaczyć i wyjaśniać kierunki naszych zmian i reform. Niektóre decyzje Unii mogą być wynikiem nieporozumień albo dezinformacji” - mówił marszałek Sejmu.

W piątek po południu marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz Senatu Stanisław Karczewski otrzymają Wielki Krzyż Orderu Zasługi Węgier.

>>> Czytaj też: Ważne przemówienie Theresy May. Oto pięć warunków sukcesu umowy z UE