Biały Dom naciskał na Izrael, aby zakończył spór z Polską ws. noweli ustawy o IPN

13 kwietnia 2018, 07:14 | Aktualizacja: 13.04.2018, 07:15
Źródło:PAP
Biały Dom

Biały Domźródło: Bloomberg

Jak podaje w czwartek amerykański portal axios.com, administracja Trumpa w ciągu ostatnich tygodni kilkukrotnie naciskała na Izrael, aby próbował rozwiązać kryzys, który wybuchł w stosunkach z Polską w związku z kontrowersyjną ustawą, nazywaną w tekście "ustawą o Holokauście".

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (16)

  • Admin.(2018-04-13 08:07) Zgłoś naruszenie 9314

    Zwiększa się rola Polski w naszym regionie Europy Środkowej, natomiast maleje rola Izraela na Bliskim Wschodzie. Amerykanie są już samowystarczalni energetycznie, więc Bliski Wschód już nie jest im tak bardzo potrzebny.. Choć USA, próbują stabilizować region i bronić go przed imperializmem rosyjskim.Czy my nadal tak energicznie musimy wchodzić w d .... Tel Awiwowi ? Chyba nie ! Niemcy i Rosja słabną natomiast nasz kraj, powoli lecz systematycznie odgrywa coraz większą role, w gospodarce oraz odgrywa większą rolę militarną nie tylko w Europie. Mówił o tym sam George Firiedman, szef Instytutu Stratfor.. Jak widać facet się nie mylił .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Georealista(2018-04-13 09:33) Zgłoś naruszenie 8810

    Dla USA Izrael jest kłopotliwym balastem politycznym, ale także militarno-finansowym. Natomiast Polska jest dla USA państwem niezbędnym. Silna Polska - której ani Rosja, ani Niemcy nie podporządkują w ramach ich planu Mitteleutropy, a potem ustanowienia imperium euroazjatyckiego od Lizbony do Władywostoku, dla niepoznaki od 2011 ten projekt Moskwy i Berlina nazywany jest Unią Euroazjatycką i reklamowany jako coś wspanialszego i korzystniejszego od "starej" UE. Dla USA powstanie takiego supermocarstwa to "game over" i detronizacja z pozycji hegemona globalnego, a potem szybki zjazd w dół. To "najgorszy koszmar dla USA" wg George Friedmana i Stratforu czy wg RAND Corp. - połączenie militarnej i surowcowej siły Rosji z techologiczną i finansową siłą UE, zdominowanej przez Niemcy. To trzeba wiedzieć, zwłaszcza w Warszawie i twardo akcentować w Waszyngtonie. Łaski nam nie robią - silna Polska to ich własny żywotny egoistyczny interes, szkodzenie Polsce to szkodzenie USA - i to trzeba mówić non-stop prosto w oczy na każdym szczeblu. W polityce nie ma przyjaciół - są tylko wspólne interesy. Akurat siła i suwerenność Polski jest podstawowym interesem racji stanu USA. To rola USA, żeby twardo wytłumaczyły Izraelowi porządek dziobania i miejsce w szeregu - Polski przed Izraelem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Lorem ipsum(2018-04-13 07:35) Zgłoś naruszenie 7117

    Tak się zastanawiam, czy "prośby" USA do Isr o "przystopowanie" z uwagi na status RP dla USA byłyby mozliwe za PO...

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • Bolek z Podkarpacia(2018-04-13 18:02) Zgłoś naruszenie 226

    Nic nie zmieniać w polskich ustawach pod dyktat imerialistów z izraela. Tracę wiarę w sojusz z ameryką.

    Odpowiedz
  • Terminator(2018-04-13 09:35) Zgłoś naruszenie 1626

    Uf, będziemy teraz migli spokojnie kupować broń z USA i Izraela. Ulżyło mi.

    Odpowiedz
  • domowe przedszkole(2018-04-13 18:05) Zgłoś naruszenie 724

    To świetna okazja żeby sprawdzić siłę sojuszu z ameryką. Należałoby powiedzieć amerykanom, że muszą wybrać w tej sprawie pomierzy Polską a Izraelem ... i poczekać na ich wybór proste - TAK lub NIE. Sojusz z chinami nie jest taki zły... a i z ameryką też moglibyśmy. Czas drożej sie sprzedawać!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze