Rząd Bułgarii chce znieść moratorium na budowę elektrowni atomowej w Belene

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 maja 2018, 20:26
Rząd Bułgarii zaproponuje parlamentowi zniesienie moratorium na budowę drugiej elektrowni atomowej w Belene nad Dunajem - poinformował w sobotę premier Bojko Borisow. Moratorium obowiązuje od marca 2012 roku.

Jak podają służby prasowe rządu, Borisow wyjaśnił, że rozmowy z inwestorami w sprawie budowy nie mogą się rozpocząć, dopóki obowiązuje moratorium. Parlament powinien więc najpóźniej w czerwcu, przed zaplanowanym na lipiec w Sofii spotkaniem liderów państw Europy Środkowej i Wschodniej i Chin, wydać zezwolenie na rozpoczęcie negocjacji.

W minionym tygodniu przedstawiciele chińskiej korporacji jądrowej poinformowali, że są zainteresowani zainwestowaniem w budowę drugiej bułgarskiej elektrowni atomowej.

Projekt budowy siłowni w Belene powstał w latach 80., ale w 1990 roku został zamrożony. Reaktywowano go w 2003 roku, za rządów ówczesnego premiera, byłego cara Symeona Sakskoburggotskiego. W 2006 roku podpisano porozumienie z rosyjskim Atomstrojeksportem o zakupie dwóch reaktorów o łącznej mocy 2 tys. megawatów.

W marcu 2012 roku, za rządów obecnego centroprawicowego premiera Borisowa, budowę wstrzymano mimo poczynionych już inwestycji przekraczających 1 mld euro. Rząd ocenił, że koszt elektrowni jest zbyt wysoki.

W 2012 roku Rosja zaskarżyła do sądu decyzję parlamentu bułgarskiego o rezygnacji z zakupu reaktorów i zażądała 1,5 mld euro odszkodowania. W czerwcu 2016 roku Bułgaria została skazana na grzywnę wysokości 620 mln euro przez Sąd Arbitrażowy Międzynarodowej Izby Handlowej w Paryżu.

W grudniu 2016 roku Bułgaria stała się właścicielem dwóch reaktorów jądrowych typu WWER 1000+ o mocy 1000 megawatów każdy. Próby odsprzedania ich, m.in. Iranowi, nie powiodły się. W lutym Borisow zaproponował, by budowa elektrowni atomowej w Belene była wspólnym bałkańskim przedsięwzięciem, co dałoby - jego zdaniem - szanse na uzyskanie unijnego dofinansowania dla tego projektu.

Ewgenia Manołowa (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj