Spada popularność kryptowalut. Kurs bitcoina leci w dół

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 października 2018, 17:56
Kurs bitcoina w ub. czwartek ustanowił rekord, przekraczając 7 tys. dol.
Bitcoin/Dziennik Gazeta Prawna
Cena bitcoina spada wraz z gasnącą popularnością. Ostatnia wyprzedaż na globalnym rynku akcji również nie pomogła największej z kryptowalut. Zainteresowanie całym rynkiem kryptowalut w internecie jest na najniższym poziomie od półtora roku, kiedy bitcoin kosztował wtedy pięć razy mniej - pisze Bartosz Grejner, analityk rynkowy Cinkciarz.pl.

Jeżeli ktoś spodziewał się, że przecena na rynkach akcji praktycznie na całym świecie zwiększy popyt na i podwyższy ich ceny, to mógł czuć się zawiedziony. Kryptowaluty, zamiast stać się alternatywą dla tradycyjnych instrumentów finansowych, traciły na wartości razem z nimi. W spadły do najniższych poziomów od ok. trzech tygodni.

Z drugiej strony, spadek cen największych z kryptowalut nie powinien dziwić. Dużo większym zdziwieniem w obecnych warunkach byłby prawdopodobnie ich szybki i trwały wzrost. Od dłuższego czasu, w zasadzie od szczytów cenowych z przełomu poprzedniego i obecnego roku, zainteresowanie kryptowalutami stopniowo maleje.

Intensywność wyszukiwania słów “bitcoin” czy “cryptocurrencies” (kryptowaluty) w Google spada wraz ze wspomnianym stopniowym zmniejszaniem się ich cen. Z jednej strony wydaje się to logiczne, lecz także dowodzi, że dla zdecydowanej większości osób zainteresowanych tematem kryptowalut liczy się wyłącznie aspekt cenowy, a właściwie potencjał na ogromne wzrosty, nie zaś technologia leżąca u podstaw kryptowalut i możliwości jej wykorzystania w życiu codziennym.

Zainteresowanie kryptowalutami spada nawet szybciej niż ich ceny. Częstotliwość wyszukiwania hasła “bitcoin” znajduje się obecnie na najniższym poziomie od maja 2017 r. Co ciekawe, cena bitcoina wynosiła wtedy ok. 1,6 tys. dolarów, czyli cztery razy mniej niż dzisiaj. Nie musi to wcale oznaczać, że jest on aż tak przewartościowany, ale pokazuje smutną stronę prawdy o kryptowalutach.

Sam rynek znajduje się obecnie w marazmie i wyraźnie oczekuje na pozytywny bodziec. Dopóki nic takiego nie nastąpi, dopóty ciężko oczekiwać wkroczenia cen kryptowalut na ścieżkę trwałego wzrostu.

Kryptowaluty jak instrumenty finansowe? UE próbuje unicestwić bitcoina

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj