Kanada nakłada sankcje na 17 Saudyjczyków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 listopada 2018, 19:06
Kanada
Kanada/ShutterStock
W ślad za USA, Francją i Niemcami władze Kanady poinformowały w czwartek, że nałożą sankcje na siedemnastu Saudyjczyków powiązanych z zabójstwem saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego.

"Sankcje skutkują zamrożeniem aktywów w Kanadzie tych osób", jak również "zakazem ich wjazdu na terytorium Kanady" - poinformowała w oświadczeniu minister spraw zagranicznych Kanady Christia Freeland.

Agencja AFP zwraca uwagę, że relacje Ottawy z Rijadem są w poważnym kryzysie od sierpnia br., kiedy Kanada skrytykowała aresztowanie saudyjskich aktywistek zajmujących się prawami człowieka. Arabia Saudyjska odwołała wówczas swojego ambasadora w Kanadzie, zapowiedziała wstrzymanie stypendiów dla saudyjskich studentów w Kanadzie i wstrzymała nowe porozumienia gospodarcze i umowy.

Także inne kraje zareagowały na zabójstwo Chaszodżdżiego. 22 listopada Francja nałożyła sankcje na 18 obywateli Arabii Saudyjskiej, zakazując im m.in. wjazdu na terytorium Francji. Tydzień wcześniej ministerstwo finansów (skarbu) USA nałożyło sankcje na 17 Saudyjczyków. Ze względu na sprawę Chaszodżdżiego oraz sytuację w Jemenie Dania i Niemcy zawiesiły eksport broni i sprzętu wojskowego do Arabii Saudyjskiej. Również rząd Finlandii podjął decyzję o wstrzymaniu wydawania pozwoleń na eksport sprzętu wojskowego do tego kraju.

Według saudyjskiej prokuratury krytycznego wobec władz w Rijadzie dziennikarza zabito poprzez wstrzyknięcie śmiercionośnej substancji, a do morderstwa doszło po walce oraz "negocjacjach" dotyczących powrotu dziennikarza do Arabii Saudyjskiej. Prokuratura przyznała również, że w placówce jego ciało rozczłonkowano, jednak wciąż trwa ustalanie, gdzie znajdują się szczątki.

Chaszodżdżi współpracował z amerykańskim dziennikiem "Washington Post", krytykując w swych komentarzach saudyjski rząd i następcę tronu księcia Muhammada ibn Salmana, którego uznaje się za faktycznego władcę kraju. 59-letni dziennikarz znikł bez śladu po wejściu 2 października do saudyjskiego konsulatu w Stambule w celu odebrania dokumentów potrzebnych mu do zawarcia ślubu.

Władze saudyjskie twierdziły początkowo, że Chaszodżdżi opuścił konsulat. Potem wystąpiły z wersją, iż zmarł w rezultacie niezaplanowanych działań, podjętych bez zgody czynników oficjalnych. Saudyjski prokurator generalny Saud al-Modżeb prezentuje obecnie tezę o zabójstwie z premedytacją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: światKanada
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj