Greenpeace zaskarży decyzję sądu w sprawie Nord Stream 2 w Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 grudnia 2018, 19:45
Greenpeace zamierza zaskarżyć decyzję sądu w Petersburgu, który oddalił jej pozew z żądaniem zakazania budowy gazociągu Nord Stream 2 na terytorium rezerwatu Kurgalski w obwodzie leningradzkim – przekazał w poniedziałek przedstawiciel tej organizacji ekologicznej.

"Planujemy apelację. Ale na razie nie ma orzeczenia w ostatecznej postaci i nie wiemy, czym uzasadnił sąd swoją decyzję. Kiedy je otrzymamy, przygotujemy wniosek" – poinformował szef programu Greenpeace Rossija ds. obszarów chronionych Michaił Kriejndlin, cytowany przez agencję TASS.

Dodał, że apelacja może zostać złożona pod koniec 2018 r. lub na początku 2019 r.

Biuro prasowe sądów Petersburga powiadomiło w poniedziałek w komunikacie, że sąd moskiewskiego okręgu Petersburga oddalił

Organizacja wskazywała, że w wyniku budowy gazociągu zostanie wyrąbany las na długości 3,7 km i zniszczone poszycie leśne w pasie szerokości 30-60 m. Greenpeace oceniała, że przy przebiegu Nord Stream 2 na terenie rezerwatu powinno wykorzystać się mikrotunelowanie, czyli bezwykopową metodę budowy rurociągu.

Rezerwat Kurgalski obejmuje półwysep o tej samej nazwie oraz wyspy i wody Zatoki Fińskiej i Narewskiej. Spółka Nord Stream 2 zamierza na odcinkach lądowych rezerwatu układać rurociąg w tzw. boksach w wykopach, których nie trzeba będzie osuszać. Jednak - jak powiedziała wcześniej dziennikowi "Kommiersant" Jelena Głazkowa z Instytutu Botaniki Rosyjskiej Akademii Nauk - przy budowie gazociągu utracone zostaną unikalne ekosystemy rezerwatu, głównie rośliny, które znajdą się na trasie rurociągu.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku, gdyż po tym roku Rosja zamierza ograniczyć przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy.

W ostatnim czasie w Niemczech przeciwko Nord Stream 2 wystąpiły organizacje ekologiczne Związek Ochrony Przyrody (NABU) oraz WWF.

Małgorzata Wyrzykowska

>>> Polecamy: Tchórzewski: spółki energetyczne przeznaczą 1 mld zł na rekompensaty za ceny prądu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj