Sejmowa komisja finansów przyjęła projekt budżetu na 2019 rok 28 listopada br. Wprowadzono 32 poprawki z 442 zgłoszonych.

Po głosowaniach wiceminister finansów Tomasz Robaczyński powiedział dziennikarzom, że przyjęte zmiany to generalnie poprawki techniczne. "Przesunięcia pomiędzy poszczególnymi pozycjami budżetu. Zasadnicze poprawki dotyczą zwiększenia wynagrodzeń na policję i służbę więzienną, zgodnie z wypracowanymi porozumieniami ze związkami z tych służb" - powiedział wiceminister. Poinformował, że na policję przeznaczono dodatkowe 339 mln zł i 64 mln zł na służbę więzienną.

Jedyna poprawka opozycji, która została przyjęta przez komisję, przewiduje zwiększenie o 560 mln zł dochodów z VAT z przeznaczeniem na przebudowę drogi krajowej nr 62 na odcinku Włocławek-Brześć Kujawski wraz z budową obwodnicy Brześcia Kujawskiego.

Ministerstwo finansów przewiduje w projekcie, że dochody budżetu państwa wyniosą w przyszłym roku 387,6 mld zł, wydatki w kwocie 416,1 mld zł, co oznacza, że deficyt budżetu państwa będzie nie większy niż 28,5 mld zł. Natomiast deficyt sektora finansów publicznych (liczony według metodologii UE) ma wynieść 1,7 proc. PKB. Przygotowując projekt resort finansów założył, że PKB w ujęciu realnym wzrośnie o 3,8 proc., średnioroczna inflacja wyniesie 2,3 proc., przeciętny roczny fundusz wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent wzrośnie nominalnie o 6 proc., a konsumpcja prywatna będzie wyższa o 5,9 proc.

Zgodnie z przyjętym przez sejmową komisję finansów harmonogramem prac, drugie czytanie projektu budżetu na plenarnym posiedzeniu Sejmu miało się odbyć 12 grudnia. Następnego dnia, 13 grudnia, komisja finansów miała rozpatrywać poprawki zgłoszone w drugi czytaniu, a 14 grudnia br. miało się odbyć trzecie czytanie i przyjęcie ustawy budżetowej przez Sejm. Ostatecznie harmonogram prac Sejmu nad budżetem jest nieco inny.

W myśl pierwotnego harmonogramu, do Senatu ustawa miała trafić 21 grudnia, a Senat wtedy miałby czas do 10 stycznia 2019 roku na zajęcie stanowiska. 15 stycznia 2019 roku komisja finansów rozpatrywałaby poprawki Senatu, a w dniach 16-18 stycznia 2019 roku nastąpiłoby rozpatrzenie poprawek Senatu na plenarnym posiedzeniu Sejmu.

22 stycznia 2019 roku ustawa budżetowa zostałaby przedłożona prezydentowi do podpisu. Prezydent, w myśl konstytucji, będzie miał 7 dni na podpisanie ustawy.

Parlament ma 4 miesiące na przedłożenie budżetu prezydentowi, licząc od momentu przekazania projektu przez rząd. Jeśli tego nie zrobi, prezydent ma prawo go rozwiązać. (PAP)