"Wydaje mi się, że ten trend w inwestycjach się utrzyma również w IV kwartale. Mamy z jednej strony popyt na technologie, indukowany przez inwestycje w firmach,  z drugiej strony - mamy popyt na import związany z konsumpcją. Po prostu społeczeństwo się bogaci. W dodatku w IV kwartale kupujemy najwięcej prezentów" - powiedział Kwieciński w rozmowie z ISBnews w kuluarach Luxembourg-Poland Business Conference, zorganizowanej przez Luksembursko-Polską Izbę Handlową. Agencja ISBnews była patronem medialnym tego wydarzenia.

Minister zwrócił uwagę na wzrost zaufania społeczeństwa do polityki gospodarczej oraz oceny własnej sytuacji gospodarczej.

"Co oznacza, że jeśli Polacy widzą dobrze swoją obecną sytuację, widzą pozytywne perspektywy na przyszłość - a społeczeństwo patrzy kategoriami krótko- i średniookresowymi, nie długookresowymi, w związku z tym widać, że to kreuje duży popyt na rynku, co oczywiście przekłada się na wzrost PKB i to wzrost znaczący. Ale również przyczynia się to do silniejszego wzrostu importu niż eksportu. Ale eksport nam też rośnie" - wskazał minister.

Wzrost eksportu będzie jednak zależał od sytuacji zewnętrznej, a tu, szczególnie w strefie euro, widać już wyraźne spowolnienie, choć nie jest to raptowny spadek.

"Mimo wszystko możemy jednak powiedzieć, że generalnie perspektywy dla gospodarki polskiej i europejskiej na przyszły rok są dobre, może nie aż tak, jak w tym roku, ale ten rok jest wyjątkowo dobry - nie tylko dla Polski, ale dla Europy" - podsumował. 

>>> Czytaj też: Ranking największych gospodarek świata: Jesteśmy o krok za najlepszymi