Nowelizacja ustawy ws. cen energii zależeć będzie od rozmów z KE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 stycznia 2019, 18:08
sieci energetyczne
sieci energetyczne/ShutterStock
Ministerstwo Energii prowadzi rozmowy z Komisją Europejską dotyczące ustawy w sprawie cen energii. Od tych ustaleń będzie zależeć, czy konieczna będzie nowelizacja - poinformował minister energii Krzysztof Tchórzewski.

"Uzgadniamy (z - przyp. PAP) treść rozporządzenia. Krok po kroku jest omawiana ustawa, w jakim punkcie trzeba ją poprawić, by była w pełnym zakresie zgodna z prawem unijnym. Nie widzę na razie punktów, które byłyby kontrowersyjne, tym bardziej że Komisja Europejska też chce, by Polakom nie była podniesiona cena energii. Nie widzę problemów z Komisją. Widzę podejście takie, by nam pomóc, gdzie coś jest nie tak, doradzić" - powiedział dziennikarzom minister.

Poinformował, że projekt rozporządzenia do ustawy został przygotowany i wysłany do KE.

Pytany, czy będzie potrzeba nowelizacji ustawy, o co wnioskował prezes Urzędu Regulacji Energetyki, odpowiedział: "Wszystko zależy od tego, jak zakończą się rozmowy z Komisją Europejską, a są na dobrej drodze".

"Do końca marca mamy czas na wdrożenie przepisów ustawy" - powiedział minister.

Pytany, czy problemem dla Brukseli nie będzie przewidywane w ustawie ograniczenie niezależności prezesa URE, odpowiedział: "To doraźne rozwiązanie prawne, więc nie łamie zasad".

Ustawa o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 1 stycznia, zakłada ustabilizowanie cen sprzedaży energii dla odbiorców końcowych w 2019 r., przy jednoczesnym zrekompensowaniu spółkom energetycznym strat z tego tytułu.

Ustawa zakłada m.in. obniżkę akcyzy na prąd z 20 zł/MWh do 5 zł/MWh, obniżkę opłaty przejściowej, a także przewiduje rekompensaty dla firm obrotu energią elektryczną, na co przeznaczono 4 mld zł.

W ubiegłym tygodniu rzeczniczka KE Anna-Kaisa Itkonen informowała PAP, że Komisja Europejska jest w kontakcie z polskimi władzami w sprawie ustawy. Wskazywała, że zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi rynku energii elektrycznej państwa członkowskie mają możliwość nałożenia na firmy obowiązku świadczenia usługi publicznej, który musi spełniać określone kryteria, aby był legalny. Komisja Europejska chce uzyskać pełny obraz skutków nowej ustawy i ocenić ją pod kątem tych kryteriów.

>>> Czytaj też: Ministerstwo Cyfryzacji chce naruszyć niezależność UKE? "To niezgodne z prawem UE"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj