Rosja krok za krokiem rujnowała wszystko to, z czego składał się system nierozprzestrzeniania uzbrojenia i kontroli zbrojeń. Na początku był to traktat o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE, z którego Rosja wycofała się w 2007 roku). Gdyby działał do dziś, Rosji byłoby o wiele trudniej przeprowadzić agresję militarną przeciwko Ukrainie i zmilitaryzować Krym” – napisał minister na Facebooku.

Szef MSZ Ukrainy pozytywnie ocenił decyzję władz Stanów Zjednoczonych o wycofaniu się z układu INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, zawartego w 1987 roku między ZSRR i USA. Przypomniał, że Ukraina, jako kraj byłego ZSRR, wypełniała zapisy tego porozumienia od 1993 roku.

„Wspólnie z USA oświadczaliśmy, że produkcja i prowadzone przez Rosję manewry z użyciem pocisku balistycznego RS-26 Rubież o zasięgu ok. 2,2 tys. km, a także rozszerzenie możliwości bojowych kompleksu rakietowego Iskander-M jest sprzeczne z układem INF. Szczególne zaniepokojenie wywołuje fakt, iż kompleks ten był używany podczas ćwiczeń wojskowych na okupowanym terytorium Ukrainy w Autonomicznej Republice Krymu” – oświadczył Klimkin.

W poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin wydał dekret o wstrzymaniu realizacji układu INF. Według służb prasowych Kremla stało się tak z powodu „konieczności przyjęcia niezwłocznych środków w związku ze złamaniem przez Stany Zjednoczone Ameryki ich zobowiązań” wynikających z układu INF.

Reklama

Zgodnie z dekretem Putina realizację INF wstrzymano do momentu, gdy USA przestaną naruszać postanowienia układu, lub do momentu jego wygaśnięcia. Dekret wszedł w życie w momencie jego podpisania w poniedziałek. Układ INF zawarli przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow w Waszyngtonie. Przewiduje on likwidację arsenałów rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, a także zabrania ich produkowania, przechowywania i stosowania. Układem objęte są pociski o zasięgu od 500 do 5500 km.

Stany Zjednoczone zapowiedziały w zeszłym roku wycofanie się z porozumienia m.in. ze względu na nieprzestrzeganie układu przez Rosję. Zdaniem Waszyngtonu Moskwa narusza porozumienie, rozmieszczając pociski manewrujące 9M729.

>>> Czytaj też: Jaka jest dzisiejsza wartość strat wojennych Polski? Zespół ds. reparacji wskazał kwotę