USA podnoszą cenę. Korea Płd. zapłaci więcej za ochronę granic

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 marca 2019, 14:15
marines
marines/ShutterStock
Korea Płd. podpisała w piątek umowę z USA, na mocy której będzie płaciła więcej niż dotąd za stacjonowanie na jej terytorium wojsk amerykańskich – podała agencja Yonhap. Szefowa południowokoreańskiego MSZ Kang Kiung Wha oceniła to jako fundament sojuszu z USA.

Zgodnie z nowym porozumieniem w 2019 roku Korea Płd. zapłaci za utrzymanie stacjonujących na jej terytorium wojsk USA ok. 1,04 bln wonów (ok. 920 mln USD), a więc o 8,2 proc. więcej niż w roku poprzednim. Obie strony uzgodniły taki podział kosztów w lutym.

Jak zaznacza Yonhap, zawarte w piątek porozumienie jest wynikiem trudnych negocjacji. W 2018 roku obie strony przeprowadziły w tej sprawie 10 rund rozmów, a następnie kontynuowały rokowania kanałami dyplomatycznymi.

Umowa podpisana przez minister Kang i ambasadora USA w Seulu Harry’ego Harrisa dotyczy tylko 2019 roku. Według Yonhapu strona południowokoreańska chciała zawrzeć porozumienie na trzy do pięciu lat, ale USA żądały umowy tylko na rok. Oznacza to, że obie strony będą musiały wkrótce rozpocząć kolejne negocjacje w sprawie podziału kosztów – ocenia południowokoreańska agencja prasowa.

Rząd Korei Płd. zakończył już procedury administracyjne związane z podpisaniem umowy, a w przyszłym tygodniu planuje zwrócić się do krajowego parlamentu, by ratyfikował porozumienie. Umowa nie wymaga ratyfikacji przez Kongres USA.

Pentagon poinformował 2 marca, że Stany Zjednoczone i Korea Płd. podjęły decyzję o wstrzymaniu największych wspólnych ćwiczeń wojskowych "Foal Eagle" i "Key Resolve", które regularnie wywoływały ostre protesty Korei Północnej. Prezydent USA Donald Trump, który wielokrotnie narzekał na wysokie koszty wspólnych manewrów, wyklucza jednak wycofanie sił amerykańskich z Korei Południowej.

Wojska USA stacjonują w Korei Południowej od czasu zakończenia wojny koreańskiej z lat 1950-1953. Obecnie na terenie tego państwa przebywa ok. 28,5 tys. amerykańskich żołnierzy.

Andrzej Borowiak

>>> Polecamy: Czy Trumpowi naprawdę zależy na redukcji deficytów? Krugman: to kłamca albo ignorant

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj