Grupy interesu zaczęły sponsorować badania, zatem spadek zaufania do akademii nie powinien dziwić

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 czerwca 2019, 18:25
Naukowiec
Naukowiec/ShutterStock
Żyjemy w czasach spadku zaufania do wielu szacownych instytucji. To zjawisko można tłumaczyć na dwa sposoby. Jeden polega na mówieniu, że wszystkiemu są winni jacyś „oni”. W tej roli da się zawsze obsadzić jakichś „ruskich trolli”, „populistów” lub innych „antyszczepionkowców”. Można też pójść inną drogą – tak postanowili zrobić ekonomiści David Rapach i Bonnie Wilson z Uniwersytetu w St. Louis. A następnie zastanowić się, jak wiele jest powodów, dla których zaufanie do instytucji słusznie się obniża.

Rapach i Wilson przypominają klasyczną już pracę noblisty George’a Stiglera, który w 1971 r. zwrócił uwagę na zjawisko „przechwycenia regulacji”. Ten chicagowski naukowiec pisał, że wprowadzając nowe przepisy, decydenci mają na uwadze interes publiczny. Przynajmniej w teorii. Jednak w praktyce grupy interesu, których regulacje dotyczą, mają wiele sposobów, aby je przechwycić. Kierują procesem legislacyjnym tak, aby nowe przepisy nie tylko im nie szkodziły, lecz wręcz działały na ich korzyść. Za sprawą tej konstatacji Stigler w latach 70. i 80. stał się jednym z ulubionych ekonomistów wszystkich, którzy głosili potrzebę daleko posuniętej deregulacji gospodarki.

Mniej więcej cztery dekady później inny chicagowski ekonomista Luigi Zingales zaczął wyciągać z klasycznej tezy Stiglera swoje własne i bardzo ciekawe wnioski. Skoro rozmaite silne grupy interesu z taką łatwością mogą przejąć proces demokratycznego stanowienia prawa, to w zasadzie jeszcze łatwiej jest im przejąć i podporządkować swoim celom szeroko rozumiany świat nauki oraz wiedzy eksperckiej.

Cały artykuł przeczytasz w Magazynie Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj