Powiązanie funduszy UE z praworządnością to "bardzo rozsądna propozycja"

20 czerwca 2019, 08:12 | Aktualizacja: 20.06.2019, 10:01
Źródło:PAP
Fragment pomnika "Europa" stojącego przed budynkiem Parlamentu Europejskiego w Brukseli. 8.06.2018

Fragment pomnika "Europa" stojącego przed budynkiem Parlamentu Europejskiego w Brukseli. 8.06.2018źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Jasper Juinen

Wiele krajów UE jest za tym, by w przyszłym budżecie fundusze unijne były uzależnione od praworządności – powiedział dziennikarzom wysoki urzędnik KE. Dodał, że decyzja ta będzie wymagała kwalifikowanej większości, co oznacza, że może zostać przyjęta przy sprzeciwie niektórych państw.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (8)

  • qwe(2019-06-20 14:35) Zgłoś naruszenie 60

    Dlaczego Francja nie przestrzega dyscypliny budżetowej? Bo zdaniem Komisji Europejskiej Francji wolno więcej. Tak wygląda unijna praworządność pod dyktatem Niemieckich pachołków.

    Odpowiedz
  • JJ(2019-06-20 14:33) Zgłoś naruszenie 51

    Czas na Polexit i nowe sojusze. Pozostawanie w Unii na obecnych warunkach jest niekorzystne dla Polski, bo w rządzonej przez Niemców Unii szerzy się lewactwo, bezprawie i bezczelne wtrącanie w wewnętrzne sprawy niezawisłych państw. Dużo lepszym wyjściem dla Polski byłoby być poza Unią i mieć dostęp do wspólnego rynku, jak np. Norwegia.

    Odpowiedz
  • Gość(2019-06-20 10:55) Zgłoś naruszenie 91

    A co będzie jeżeli urzędnicy i instytucje UE nie będą praworządnie postępowali. Widać gołym okiem , że ogromna część decyzji zapadających, szczególnie wobec nowych członków jest polityczna. Stara Unia rości sobie prawa , by móc więcej a to przestała już tolerować Nowa Unia. Takie postępowanie zapowiada jedno chaos.

    Odpowiedz
  • Zlikwidowac dotacje(2019-06-20 10:55) Zgłoś naruszenie 39

    W zwiazku z tym należy zlikwidować wszelkie dotacje dla Polski. Gołym okiem widać że PiS buduje w Polsce system totalitarny oparty na SKRAJNYM nacjonalizmie- szowinizmie państwowym. Należy dodać że Polska nie stosuje się do ZADNYCH postanowień i wymogow w zakresie ochrony środowiska, ani unijnych ani miedzynarodowych, bez przerwy probuje się wymigać od jakiejkolwiek odpowiedzialności za środowisko, jak dotad robi to bardzo skutecznie, ciekawe jak długo będzie to tolerowane przez Unię i inne czynniki międzynarodowe.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Makrel von Poppelin(2019-06-20 10:41) Zgłoś naruszenie 52

    Juz sie zaczyna.... Kto nie bedzie skakal jak w Brukseli/Berlinie zagraja, nie dostanie wydrukowanej przez ECB kasy.

    Odpowiedz
  • Piotr(2019-06-20 10:12) Zgłoś naruszenie 213

    NIe chodzi o jakąś "praworządność", tylko o to, że kraje takie jak Polska i Węgry prowadzą własną, niezależną politykę. Jest to polityka niezależna od Berlina. Niemcy przy użyciu pałki "praworządności" zmusić niepokorne rządy do posłuszeństwa. Niemcy są wściekli na rząd PIS za politykę wobec uchodźców, za bliską współpracę z USA i za naszą politykę energetyczną (gazoport + gazociąg baltic pipe). Nie wolno nam się poddać Niemcom.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze