Ta zwyżka ceny jest związana z odpływem kapitału do bezpiecznej przystani, to konsekwencja konfliktu Iran-USA. Kapitał ucieka z rynku giełdowego. Drugi powód, to polityka monetarna w USA, a więc cięcie stóp procentowych, bardzo prawdopodobne już w lipcu.

- Cena pokonała poziom 1 430 USD za uncję. I powinna kontynuować wzrosty, które może powstrzymać porozumienie pomiędzy USA i Chinami, jeśli do takiego dojdzie - mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, ekspert XTB.

Złoto najdroższe od 2013 roku