Sędziowie podlegli politycznie. Rzecznicy dyscyplinarni ścigają za brak politycznego podporządkowania

9 lipca 2019, 19:33 | Aktualizacja: 09.07.2019, 19:34
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Postępowanie dyscyplinarne - co się zmieniło

Postępowanie dyscyplinarne, co się zmieniłoźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Wprowadzony w 2018 r. nowy system dyscyplinarny wykorzystywany jest do politycznego podporządkowywania orzekających. Tak twierdzi największe stowarzyszenie sędziów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (4)

  • kasta trzyma się mocno(2019-07-09 20:20) Zgłoś naruszenie 1095

    Sędziowie brylujący w komercyjnych mediach i podpisujący polityczne apele łamią konstytucję

    Odpowiedz
  • cyt(2019-07-09 19:57) Zgłoś naruszenie 463

    Sędziowie sa politycznie podlegli POKO i trzeba to zienić

    Odpowiedz
  • kiedy kiedy kiedy(2019-07-10 08:20) Zgłoś naruszenie 20

    Kiedy ławy przysięgłych będą w każdym sądzie, kiedy będzie nagrywanie każdej sprawy na nośniki elektroniczne, kiedy to sędziami przestaną być ludzie doświadczenia życiowego mający poniżej 35 lat.

    Odpowiedz
  • Hamrock(2019-07-10 07:22) Zgłoś naruszenie 20

    Czyli poprzednio sędziów od dyscypliny powoływali sami sędziowie. W sumie nieźle - np. taki prezes Apelacji w Krakowie mógł był zostać także tym od dyscypliny i jeszcze lepiej zamiatać co trzeba pod dywan. Standardowo w publikacji autorki brakuje odniesienia do rozwiązań poza Polską. I standardowo Forsal stosuje manipulację tytułem - "Jak rzecznicy dyscyplinarni szykanują pracę sędziów". Dopiero niżej jest, że to twierdzenie stowarzyszenia sędziów wrogiego po prostu reformie sądownictwa i MS w szczególności. W tekście są sucho wskazane zarzuty wobec niektórych sędziów bez nawet odesłania do jakiegokolwiek szczegółu. I tak np. - jak sędzia jest na L4 to niech nie udaje, że na nim nie jest i nie wykorzystuje tego czasu na delegacje nakierowane na antyrządowe lub przeciwko komukolwiek skierowane nawalanki. Jak sędzia ma mieszkanie to niech nie bierze zapomogi czy pożyczki jakby go nie miał. Oczywistości w postaci problemów z bezstronnością, kradzieżami, pijaństwem, nieobyczajnymi zachowaniami, załatwiactwem itp. rzeczy nie chce się już nawet komentować. Normalny człowiek wie, że tak być nie powinno a sędziom trzeba to literalnie i kazuistycznie wypisywać? Żenujące jest twierdzenie, że sędzia nie może być wezwany na przesłuchanie w charakterze świadka - czyńcie sędziowe tak dalej a prawdziwą biedę załatwi wam nie PiS, a ci młodzi sędziowie lub jeszcze nie sędziowie, których angaż teraz blokują persony w rodzaju sędziego Żurka i podobnych indywiduuów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze