Postój pracy pieca krakowskiej huty odroczony. ArcelorMittal chce ponownie ocenić sytuację

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lipca 2019, 11:49
Huta. Piec
Huta, Piec/ShutterStock
Tymczasowe wstrzymanie pracy części surowcowej huty ArcelorMittal Poland w Krakowie, czyli wielkiego pieca i stalowni, zostało odłożone w czasie – poinformował w czwartek koncern hutniczy. Pierwotnie planowano, że nastąpi to we wrześniu tego roku.

W informacji przesłanej PAP rzeczniczka Sylwia Winiarek napisała, że zarząd spółki postanowił odroczyć tymczasowe, które pierwotnie było planowane na wrzesień, ponieważ chce ponownie ocenić całą sytuację.

„Chcielibyśmy jeszcze raz podkreślić, że wstrzymanie pracy części surowcowej będzie rozwiązaniem tymczasowym i że żaden z naszych pracowników w związku z tym postojem nie straci pracy. Zależy nam na obecności w Polsce i chcemy kontynuować produkcję stali nad Wisłą” - podkreślono w stanowisku.

Przedstawiciele firmy przypomnieli, że powodem „niełatwej” decyzji o tymczasowym wstrzymaniu pracy części surowcowej krakowskiej huty są wyzwania, z którymi mierzy się europejskie hutnictwo.

„Nadal borykamy się z wysokimi cenami surowców, rosnącymi kosztami uprawnień do emisji CO2 i niewystarczającymi środkami ochrony europejskiego rynku, co bezpośrednio przekłada się na ogromny wzrost importu z krajów trzecich. Wszystkie te czynniki występują przy globalnej nadwyżce zdolności produkcyjnych w hutnictwie, która obecnie wynosi ponad 400 mln ton” - zaznaczyli przedstawiciele koncernu.

Na początku maja ArcelorMittal Poland ogłosił, że od września planuje tymczasowo wstrzymać pracę części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca oraz stalowni. Jak zapowiedział wówczas prezes spółki Geert Verbeeck, zamknięcie potrwa "miesiące lub kwartały". Zapewnił, że spółka nie zamierza zwalniać około 1,2 tys. pracowników zatrudnionych w części surowcowej – zostaną przesunięci do części przetwórczej (walcowni), innych zakładów koncernu lub do prac, które wykonują firmy zewnętrzne. Część załogi ma otrzymywać obniżone pensje, tzw. postojowe.

W środę przed siedzibą ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej manifestowali związkowcy. Domagali się wycofania decyzji o wyłączeniu wielkiego pieca i stalowni w krakowskiej hucie. Demonstracja zgromadziła - według organizatorów - około tysiąca przedstawicieli związków z różnych zakładów ArcelorMittal Poland, a także np. spółki Celsa Huta Ostrowiec. Demonstranci mieli m.in. trąbki, wrzucali race do przygotowanej beczki, skandowali: „Panie Mittal, zmień decyzję”.

ArcelorMittal Poland jest największym producentem stali w Polsce. Firma skupia ok. 70 proc. potencjału produkcyjnego polskiego przemysłu hutniczego; w jej skład wchodzi pięć hut - w Krakowie, Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Świętochłowicach i Chorzowie. Do koncernu należą także Zakłady Koksownicze Zdzieszowice, będące największym producentem koksu w Europie. AMP zatrudnia ok. 11 tys. osób, a wraz ze spółkami zależnymi ponad 13 tys. Należy do globalnego koncernu ArcelorMittal - największego na świecie producenta stali.

Od momentu prywatyzacji ArcelorMittal Poland zainwestował w polskie huty ponad 7 mld zł, z czego ponad 3 mld w Krakowie.

>>> Czytaj też: Stalowe łzy hutników. Europejski kryzys, na którym korzystają Rosja i Chiny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj