Berlin proponuje wizowy reset. Młodzi Rosjanie mają wjeżdżać do strefy Schengen bez wiz

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
30 lipca 2019, 07:32
Berlin
Berlin/ShutterStock
Niemcy chcą, by młodzi Rosjanie mogli wjeżdżać do strefy Schengen bez wiz. To kolejna propozycja sugerująca konieczność poprawy relacji z Moskwą.

w wieku 18–25 lat powinna móc podróżować do bez wiz – brzmi apel, który poparł m.in. pełnomocnik rządu federalnego ds. Rosji Dirk Wiese. Władze w Berlinie i Moskwie mają teraz przygotować ścieżkę prawną, która umożliwi wprowadzenie rozwiązania.

Jednak należą do strefy , więc nowy mechanizm automatycznie nadawałby prawo pobytu na terenie całej . Dlatego na ułatwienia wobec młodzieży z Rosji potrzebna jest zgoda wszystkich jej państw. Rozwiązanie mogłoby przypominać przepisy regulujące ruch bezwizowy dla obywateli Gruzji, Mołdawii, Ukrainy czy państw bałkańskich.

– Rozmowy o ruchu bezwizowym między UE a Rosją trwały już wcześniej. Propozycja była poważnie brana pod uwagę przez obie strony, ale dialog zakończył się wraz z – mówi DGP Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z Fundacji Batorego, niegdyś wiceszefowa MSZ i ambasador w Moskwie. Pomysłodawcy tłumaczą, że ułatwienie młodym Rosjanom wjazdu do Niemiec, a de facto do UE, pozwoli im na liczniejszy udział w wymianach i programach edukacyjnych. Uczniowie i studenci mają zobaczyć Unię na własne oczy, a nie tylko przez filtr propagandy rosyjskiej telewizji.

– Wizy to dość archaiczny sposób dbania o bezpieczeństwo. Dla przestępców to żadna przeszkoda, a dla inicjatyw rozwijających kontakty społeczne – wprost przeciwnie. Co do zasady, ułatwianie kontaktów należy uznać za krok w dobrą stronę – uważa Ernest Wyciszkiewicz, dyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia (CPRDiP). Nasz rozmówca chciałby jednak poszerzenia pomysłu o podobne ułatwienia dla młodych Białorusinów oraz zasadę wzajemności, czyli zniesienie wiz do Rosji dla młodych Europejczyków.

Pomysł Berlina nie podoba się politologowi Przemysławowi Żurawskiemu vel Grajewskiemu, doradcy szefa polskiej dyplomacji. – Rosjanie od wieków chętnie jeżdżą na Zachód, ale nigdy nic z tego nie wyniknęło, nie przestawali być zwolennikami rosyjskiego imperializmu. I tym razem to nie zadziała – mówi w rozmowie z nami. – Wojskowo taki pomysł rodzi istotne zagrożenie dla państw bałtyckich. 18–25 lat to doskonały wiek wojskowy. Wyobraźmy sobie sytuację, w której do państw bałtyckich zaczęliby bez wiz wjeżdżać Rosjanie w tym wieku – dodaje.

Ryzyka polityczne widzi też dyrektor Wyciszkiewicz. – Aby nie legitymizować rosyjskiej polityki, z tego przywileju nie powinny korzystać osoby z paszportami wystawianymi mieszkańcom anektowanego Krymu oraz okupowanej części ukraińskiego Donbasu – zastrzega dyrektor CPRDiP. Żurawski vel Grajewski idzie o krok dalej. – Politycznie byłoby to potwierdzenie rosyjskiej tezy, która legła u podstaw decyzji o wysłaniu wojska na Ukrainę w 2014 r., że agresja zostanie szybko wybaczona, a Zachód i tak zrobi wszystko, by Rosję ponownie do siebie przyciągnąć – mówi.

Eksperci związani z MSZ Niemiec planują rewizję polityki wobec Rosji

Pełczyńska-Nałęcz, której sam pomysł się podoba, zwraca uwagę, że błędem propozycji jest jej wysunięcie przez Niemcy. – To młyn na wodę rosyjskiej propagandy, która dąży do rozbicia Unii. Pomysł powinien zostać zgłoszony jako element polityki unijnej – przekonuje. Ronald Pofalla, jeden z pomysłodawców, były szef urzędu kanclerskiego i obecny prezes kolei Deutsche Bahn, zapowiedział, że w najbliższych miesiącach uda się do Warszawy, aby w tej kwestii zabiegać o nasze poparcie.

Propozycja zniesienia wiz dla młodych Rosjan wpisuje się w ogólny klimat w RFN. Premierzy wschodnich krajów związkowych chcą zniesienia sankcji nałożonych na Rosję po agresji na Ukrainę, a niedawno minister gospodarki Peter Altmaier podpisał ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Maksimem Orieszkinem dokument, w którym jest mowa o rozwoju „dwustronnej współpracy gospodarczej” oraz „wymianie informacji”. Jak pisaliśmy, eksperci związani z MSZ Niemiec planują na drugą połowę 2020 r., czyli okres przewodnictwa Berlina w Radzie UE, inicjatywę przewidującą rewizję polityki wobec Rosji. 

>>> Czytaj też: Niemcy są tak głupi, że Kreml się z nich śmieje - uważa niemiecki publicysta Boris Reitschuster

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj