Warszawa, 06.08.2019 (ISBnews) - Alior Bank nie komentuje na razie dzisiejszej decyzji Komisji Nadzoru Finansowego ws. 10 mln zł kary i czeka na jej uzasadnienie, poinformował ISBnews rzecznik banku Marcin Herman.

"Czekamy na uzasadnienie decyzji, na razie jej nie komentujemy" - powiedział Herman ISBnews.

"Zwracamy uwagę, że w opinii KNF 'na wysokość sankcji znacząco wpłynęły działania podejmowane przez Alior Bank SA w celu usunięcia skutków naruszeń prawa, w tym w szczególności działania wobec osób, które za pośrednictwem banku złożyły zapisy na certyfikaty inwestycyjne funduszy WI' (…)" - dodał. 

Po godz. 17 kurs akcji Aliora rósł o ponad 9%.

"Rynek spekulował wcześniej o znacznie wyższych kwotach kary, więc 10 mln zł jest pozytywnym zaskoczeniem. Tym bardziej, że Raiffeisen, który był depozytariuszem tych funduszy - według doniesień prasowych - dostał ponad 50 mln zł kary" - powiedział ISBnews analityk Ipopema Securities Łukasz Jańczak. 

Dodał, że na rosnący kurs akcji wpływ ma także mocna pozycja kapitałowa Alior Banku, którą wykazał w raporcie za I połowę roku, zaś słabszy wynik netto był już zdyskontowany wcześniej w cenie akcji. 

W I-II kw. 2019 r. bank miał 157,8 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w porównaniu z 354,29 mln zł zysku rok wcześniej. Na poziom wyniku wpłynął odpis wysokości 161 mln zł na ekspozycję klienta - ZM Henryk Kania, który był zapowiedziany w lipcu.

Alior Bank koncentruje swoją działalność na usługach bankowości detalicznej i korporacyjnej. Podmioty zależne Alior Banku prowadzą działalność m.in. w zakresie usług leasingowych, informatycznych, faktoringu i asset management. Bank rozpoczął działalność w listopadzie 2008 roku. Zadebiutował na warszawskiej giełdzie w grudniu 2012 r.

(ISBnews)