Waluta na czas kryzysu. Inwestorzy windują ceny japońskiego jena

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 sierpnia 2019, 13:58
Kurs japońskiego jena utrzymuje się we wtorek na poziomie zbliżonym do najwyższego od siedmiu miesięcy, ponieważ inwestorzy poszukują bezpieczeństwa, wystraszeni wojną handlową USA-Chiny, antyrządowymi protestami w Hongkongu i krachem peso w Argentynie.

W związku z obawami o spowolnienie światowej gospodarki inwestorzy . W poniedziałek za jednego dolara płacono 105,05 jenów, co oznacza najwyższy kurs japońskiej waluty od siedmiu miesięcy. Według analityków z grupy ING jen wzrośnie w tym roku do poziomu 102 lub 103 za dolara.

Wiceminister finansów Japonii do spraw międzynarodowych Yoshiki Takeuchi oświadczył w ubiegłym tygodniu, że Tokio jest gotowe do interwencji, jeśli zbyt szybki wzrost kursu jena zagrozi opartej na eksporcie japońskiej gospodarce.

Pod presją wojny handlowej z USA, kurs chińskiego juana spadł niedawno poniżej poziomu siedmiu za dolara po raz pierwszy od kryzysu finansowego z 2008 roku. Waszyngton zareagował formalnym oskarżeniem Pekinu o manipulowanie walutą, co dodatkowo nasiliło napięcia handlowe pomiędzy dwiema stolicami.

Pozycja jena umacnia się również w związku z trwającymi od kwietnia i przybierającymi na sile antyrządowymi protestami w Hongkongu, które pogrążyły ten region w największym kryzysie politycznym od jego przyłączenia do ChRL w 1997 roku. Demonstracje, wraz z wojną handlową USA-Chiny, przyczyniły się do znacznego spowolnienia hongkońskiej gospodarki – informowały władze regionu.

Do nerwowości wśród inwestorów przyczynił się również wynik niedzielnych prawyborów w Argentynie, w których niespodziewanie dotkliwą porażkę poniósł konserwatywny prezydent Mauricio Macri. W efekcie druga co do wielkości gospodarka Ameryki Płd. przeżyła gwałtowną zapaść, runęły notowania giełdowe i osłabiła się waluta, co eksperci nazwali „czarnym poniedziałkiem”.

>>> Polecamy: Fantastyczny drugi kwartał PKO BP. Najlepszy wynik w historii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj