W okolicach lotniska w Warszawie działa ok. 60 hoteli. To jest ok. 5 tys. pokoi. Poziom obłożenia w takich hotelach lotniskowych jest wyższy niż w centrum miasta – mówi szef PHH.
Jego zdaniem Warszawa traci rocznie ok. 6 mln pasażerów, którzy mogliby korzystać z lotniska, ale nie ma dla nich miejsca, bo port jest mocno obłożony.
- Przy budowie nowego hubu trzeba pomyśleć, co będziemy robić z istniejącą infrastrukturą. Musi być projekt, który pozwoli dobrze zagospodarować to miejsce, które zostanie po Chopinie. Ja widzę tam potrzebę stworzenia dużego centrum konferencyjnego dla Warszawy i dla Polski. Warszawa to jest jedyne poważne miasto europejskie, gdzie nie ma centrum kongresowego – mówi nasz rozmówca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
