Od zakończenia wojny domowej w Hiszpanii minęło 80 lat, ale walka o pamięć trwa do dziś

2 listopada 2019, 18:01
Źródło:MAGAZYN DGP
Francisca Franco (Domena Publiczna)

Francisca Franco (Domena Publiczna)źródło: Wikimedia Commons

Ofiary po stronie prawicowej junty zostały opłakane, otoczone kultem, a nawet wyniesione na ołtarze. Ofiar po stronie republikańskiej – i tych wojskowych, i tych cywilnych, pogrzebanych przy drodze, w rowie, nad strumykiem – bliscy w wielu wypadkach nie mogli nawet pożegnać.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (8)

  • Adi(2019-11-03 21:25) Zgłoś naruszenie 10

    Przez ostatnie lata raczej pamięć przesunęła się na lewo, dokonano całej masy ekshumacji, budowy pomników, czy usuwania pomników i symboli generała Franco, więc jest całkiem inaczej, niż twierdzi autor. Dwa mieć świadomość, że reżim został rozmontowany przez samych następców, a to raczej dziś następuje w Hiszpanii proces historycznego szaleństwa, trochę podobnie jak dekomunizacja w Polsce. Racje w wojnie domowej były obu stronach, a wiec siłą rzeczy historia dzieli Hiszpanów do dziś, ale też żaden naród na szczęście nie żyje samą historią.

    Odpowiedz
  • qwe(2019-11-03 01:18) Zgłoś naruszenie 63

    Wojna domowa w Hiszpanii zaczęła się od terroru i masowych morderstw dokonywanych przez hiszpańskie lewactwo (w tym anarchistów), które zapowiadało utopienie swoich przeciwników we k r w i. Proponuje znaleźć na ten temat artykuł w wyszukiwarce, po haśle: "Wielka Krucjata Iberyjska. 10 rzeczy których nie wiesz o hiszpańskiej wojnie domowej".

    Odpowiedz
  • Raszid(2019-11-02 23:40) Zgłoś naruszenie 72

    Franco to bohater, który zastopował rozlewanie się komunizmu w stalinowskiej postaci czyli totalitaryzmu!

    Odpowiedz
  • Luk(2019-11-02 23:25) Zgłoś naruszenie 132

    Kiedy Bieruta eksmitują z Powązek?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • arribaEspana(2019-11-02 22:12) Zgłoś naruszenie 73

    Każda wojna tak wygląda, że przegrani mają utrudniony pochówek po swojej stronie. Takie pitu-pitu publicystyczne. Poza tym, wiadomo, że komuszki piecze siedzenie co do Franco i płaczą nad jego "zbrodniami", których nie było (były za to działania zapobiegające kolejnej wojnie domowej).

    Odpowiedz
  • axc(2019-11-02 20:07) Zgłoś naruszenie 133

    Nie zal mi komuchow. Kazdy kto do nich strzelał zasluguje na zbawienie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze