Turcji nie udało się zrzucić Grecji z pozycji lidera celów naszych wakacyjnych wyjazdów, choć było bardzo blisko. Z danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego wynika, że latem ub.r. na wyspy greckie (i z powrotem) poleciało z Polski 786 tys. pasażerów, a w ciągu trzech kwartałów ponad 1,181 mln osób. W przypadku Turcji było to odpowiednio 743 tys. i 1,173 mln pasażerów.
Grecja jest liderem już siódmy rok z rzędu, straciła jednak bardzo na popularności. W 2018 r. odwiedziło ją bowiem o 25 proc. więcej turystów z Polski niż w roku 2019.
Walka o pierwsze miejsce była zaciekła i trwa nadal. Zarówno Itaka, jak i Tui przyznają, że Turcja to jeden z najczęściej rezerwowanych kierunków na wakacje 2020. Powodem jest oczywiście cena. Jak wylicza Instytut Badań Rynku Turystycznego TravelData, tygodniowy pobyt z pełnym wyżywieniem w sierpniu w Turcji kosztuje obecnie średnio nieco ponad 3 tys. zł od osoby. To o niemal 500 zł taniej niż w Grecji. Ale to niejedyna różnica. Jak zauważa Andrzej Betlej, ekspert Traveldata, hotele w Turcji oferują przy tym lepszą jakość noclegu i wyżywienia.

>>> Czytaj też: Po 25 latach fiskus zmienia zasady. Niekorzystne dla firm zmiany wejdą w życie w trakcie roku